- Marcin Wrona, ceniony dziennikarz TVN, trafił do szpitala na operację wymiany stawu kolanowego, która ma zakończyć jego dwuletnią walkę z chronicznym bólem.
- Mimo obaw przed zabiegiem, Wrona wyraża silną determinację, by odzyskać pełną sprawność i wrócić do normalnego funkcjonowania.
- Zobacz poruszające nagranie ze szpitala i dowiedz się, o co dziennikarz poprosił swoich fanów tuż przed kluczowym momentem.
Marcin Wrona zwrócił się do swoich obserwatorów prosto ze szpitalnego łóżka. Wieloletni korespondent TVN w Stanach Zjednoczonych czekał na operację kolana. Dziennikarz opowiedział o swoim stanie zdrowia. Przyznał, że problemy trwają już od dwóch lat, a codzienne poruszanie się wiązało się z bólem.
Dlaczego Marcin Wrona trafił do szpitala?
Senator Karczewski tnie z chirurgiczną precyzją. Oto zdjęcia z tajnej operacji w ogrodzie!
Marcin Wrona zdecydował się na wymianę stawu kolanowego. Zabieg ma pozwolić mu wrócić do normalnego chodzenia. Przed operacją dziennikarz nie ukrywał stresu. Szczerze przyznał, że boi się tego, co go czeka.
– Nie będę oszukiwał ani siebie, ani państwa. Boję się. Strach jest, ale właśnie lekarz chirurg powiedział, że gdybym się nie bał, to znaczy, że coś by tutaj było nie tak. Chcę wreszcie normalnie chodzić. Od dwóch lat kuleję, utykam, każdy krok to ból, a podobno wymiana stawu kolanowego to nic wielkiego – powiedział na nagraniu Marcin Wrona.
Marcin Wrona zwrócił się do internautów
Mimo stresującej sytuacji korespondent zachował spokój i charakterystyczny dystans. Na zakończenie nagrania poprosił obserwatorów o wsparcie.
– Proszę za mnie trzymać kciuki i proszę o siebie dbać – dodał.
Pod nagraniem pojawiło się wiele słów otuchy. Internauci życzyli dziennikarzowi udanej operacji oraz szybkiego powrotu do pełnej sprawności.
Poniżej galeria zdjęć: Marcin Wrona ma piękną córkę