Ponieważ Wojciech P. (59 l.) i jego 21-letni syn jechali na gapę, trzeba było ich z autobusu wysadzić, by wypisać mandat. Panowie zamiast pokornie przyjąć karę, stawiali czynny opór. Zaczęli szarpać kontrolerów. Przyjechała policja. Wściekłych gapowiczów szybko udało się obezwładnić, skuć i zawieźć na komendę. Za atak na przystanku grożą im 3-letnie wyroki.
Gapowicze pobili kontrolerów
2015-07-16
4:00
- Kontrola biletów! - zawołało dwóch kontrolerów w autobusie jadącym ul. Ostrobramską. W czasie gdy inni pasażerowie okazywali karty miejskie, dwóch mężczyzn kombinowało, jak dać nogę na najbliższym przystanku.