Broniła syna przed napastnikiem. Nieznane szczegóły z życia szefowej kampanii Dudy

2020-02-22 6:05 ddp
Sztab Andrzeja Dudy. Jolanta Turczynowicz-Kieryłło
Autor: Screen/Twitter Jolanta Turczynowicz-Kieryłło

Andrzej Duda (48 l.) doskonale wiedział na kogo postawić! Mowa o szefowej kampanii prezydenta – mec. Jolancie Turczynowicz-Kieryłło (47 l.). Twarda i waleczna jest nie tylko na sali sądowej. Świadczą o tym nieznane dotąd fakty z jej życia. Okazuje się, że nowa gwiazda polityki, w obliczu ataku napastnika, jak lwica broniła swego syna!

- W listopadzie 2018 r., późnym wieczorem, wróciłam z pracy i wyszłam z synem, wyprowadzić nasze małe psy. Było po północy, pusto, spokojnie. Wtedy zostaliśmy zaatakowani. Jakiś mężczyzna rzucił się najpierw na mojego 15-letniego synka. Zaczął go szarpać, wmawiał nam, że mamy ulotki wyborcze i naruszamy ciszę wyborczą. Wyrwał dziecku dziurę w koszulce. Próbowałam bronić syna przed napadem, sprawca nie reagował pomimo moich wezwań. by puścił dziecko. Aby uwolnić moje dziecko podeszłam do sprawcy, a on wówczas także mnie złapał, zaczął szarpać, dusić i wyzywać słowami wulgarnymi. Zachowywał się bardzo agresywnie, wyglądał jakby był pod wpływem środków odurzających (...) W obronie dziecka i swojej własnej, gdy nie przestawał mnie dusić, ugryzłam go w rękę, którą trzymał mnie za szyję. Baliśmy się o swoje życie – opowiada nam pani mecenas.
Na miejsce przyjechała straż miejska, kobieta zaś poprosiła o wezwanie policji, by zgłosić napaść. - Ponieważ zasłabłam, przyjechała również karetka, dostałam zapaści… to było straszne
przeżycie – relacjonuje.

Takiego finału sprawy się jednak nie spodziewała. - Postępowanie umorzono postępowanie z powodu braku ważnego interesu społecznego – mówi. - Sprawca długo potem jeszcze atakował nas w internecie na swoim portalu. Mówię o tym, bo to przeżyłam. Niepohamowane ataki na tle politycznym, rozsiewanie hejtu mogą mieć tragiczne skutki – kwituje.

Najnowsze