Krzysztof Bosak ostrzega: za kulisami toczy się ogromna gra o 5G

2020-05-04 16:29
Express Biedrzyckiej Krzysztof Bosak
Autor: TOMASZ RADZIK/SUPER EXPRESS Express Biedrzyckiej Krzysztof Bosak

Kandydat Konfederacji na prezydenta był dziś gościem w„Expressie Biedrzyckiej”. Jak można się domyślać rozmowa z Krzysztofem Bosakiem dotyczyła głównie wyborów prezydenckich, ale polityk odpowiadał też na pytania Internautów, a te dotyczyły różnych spraw, m.in. szkodliwego wpływu technologii przepływu danych 5G na ludzi. Według posła, to nie kwestie zdrowotne są najważniejsze, ale biznesowo-lobbingowe.

W internecie można znaleźć wiele teorii spiskowych dotyczących technologii 5G, w tym taką, która mówi, że maszty 5G służą do rozprzestrzeniania koronawirusa. Krzysztof Bosak nie chciał odnosić się do tego typu „rewelacji”, ale okazało się, że temat 5G jest mu bliski.

– Mamy do czynienia z ogromnym lobbingiem jeśli chodzi o 5G. Ministerstwo zmieniało ostatnio rozporządzenia. Do ostatniej wersji Tarczy antyrakietowej zostały doklejone przepisy zmieniające zasady procedury przetargowej na 5g i zwiększono rolę służb specjalnych oraz zasady wyboru prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej – powiedział Bosak. – Za kulisami toczy się ogromna gra o gigantyczne pieniądze, bo rząd zamierza przeprowadzić przetarg na częstotliwości, na których opiera się telefonia w standardzie 5G i kilka koncernów bije się o polski rynek – podkreślił poseł Konfederacji.

Według Bosaka, Amerykanie naciskają na wyeliminowanie z gry Chińczyków, z drugiej strony Chińczycy chcą wejść na europejski rynek, a z trzeciej są próby stworzenia z Polakami konsorcjum.

Zawrzało w Platformie. Sikorski w EUFORII. Wiadomo, co z Tuskiem. Reszta się wkurzy

– Ludzie skupiają się na aspektach zdrowotnych 5G. Uważam, że należy prowadzić pod tym kątem badania. Te nadajniki mogą nadawać na mniejszych mocach niż obecne. Bo 5G wymaga bardziej rozproszonych nadajników. Wydaje się, że strachy związane z kwestiami zdrowotnymi są bardziej rozbudzone, niż by to wynikało z faktów. Natomiast nikt nie koncentruje się na aspekcie biznesowo-lobbingowym, a to słaby punkt obozu rządzącego. Nie mają wizji i podlegają naciskom zagranicznym – twierdzi Krzysztof Bosak.

Jeśli chodzi o sytuację polityczną w naszym kraju, to kandydat Konfederacji na razie się nią nie przejmuje. Twierdzi, że to, co obserwujemy w sprawie wyborów korespondencyjnych, to „lekki chaosik”.

– Staram się zachować umiar w ocenach. Duży chaos będzie jeśli PiS nie przegłosuje wyborów korespondencyjnych, albo jak przegłosuje i im to nie wyjdzie. Na razie mamy chaosik. Kluczowe będzie posiedzenie Sejmu w środę i czwartek. Radzę zachować spokój – powiedział Bosak w rozmowie z Kamilą Biedrzycką.

Czytaj "Super Express" bez wychodzenia z domu. Kup gazetę online

Super Raport 4 V (goście: Bosak, Stępień)
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE