WYBORY 2020. Sobota: Ponad 150 przypadków POGWAŁCENIA ciszy wyborczej

2020-07-11 22:27 Marek Targoński
Wybory prezydenckie 2020. Druga tura wyborów prezydenckich [RELACJA NA ŻYWO]
Autor: shutterstock Wybory prezydenckie 2020. Druga tura wyborów prezydenckich [RELACJA NA ŻYWO]

Wybory 2020. Kampania trwała wiele tygodni, podnosząc poziom sporu politycznego do temperatury wrzenia. Emocje kipią także w sobotę, czyli ostatni dzień przed wyborami. Dziś od północy obowiązuje już cisza wyborcza, ale... w całej Polsce i tak była łamana. Policja – tylko do sobotniego wieczora – odnotowała ponad 150 takich przypadków!

W sobotę i w niedzielę (do godz. 21.00) obowiązuje cisza wyborcza: nie wolno już agitować, namawiać, zachęcać, wieszać plakatów, ani... zrywać tych powieszonych. Niektórzy jednak nie mogą się powstrzymać. Jutro wybory 2020, a dziś przez cały dzień i w całym kraju policja odnotowuje dziesiątki przykładów łamania ciszy wyborczej.

Co to jest cisza wyborcza? Komunikat PKW

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Do godz. 14.00 w Polsce odnotowano ponad 130 przypadków łamania ciszy wyborczej. Do godz. 19.00 było ich już 150. Ile będzie do rana? Tego dowiemy się dopiero w niedzielę. Wówczas też może (niestety) dochodzić do takich sytuacji.

Państwowa Komisja Wyborcza przypomina, że przypadki łamania ciszy wyborczej powinniśmy zgłaszać na policję, która będzie wówczas interweniować.

Cisza wyborcza. Co jest zabronione?

W dniu wyborów i dzień wcześniej nie wolno organizować manifestacji i przemówień politycznych czy rozdawać ulotek. Podobnie jest z wieszaniem lub... zrywaniem plakatów kandydatów.

W sobotę przypadki łamania ciszy wyborczej odnotowano m.in. w Białymstoku, Rzeszowie i Szczecinie – podała w sobotę Komenda Główna Policji. Mundurowi przypominają też, że za złamanie ciszy wyborczej może grozić grzywna od 20 do 5 tys. zł.

Najnowsze