Zbaraniejesz, gdy zobaczysz co Kaczyński wystawił w oknie. Fiu, fiu! Tylko pozazdrościć

2021-04-21 6:43 cha
Jarosław Kaczyński
Autor: ANDRZEJ LANGE/ SUPER EXPRESS Jarosław Kaczyński

Jarosław Kaczyński od wielu, wielu lat zamieszkuje willę na warszawskim Żoliborzu. Nie ma wątpliwości, że to najsłynniejszy dom w Polsce. Manifestujący w różnych sprawach właśnie ten budynek obrali sobie za cel swych strajków, co skutecznie uniemożliwiają policjanci. Tymczasem spacerujący ostatnio w pobliżu miejsca zamieszkania prezesa Prawa i Sprawiedliwości, musieli mieć nie lada zdziwione miny, spoglądając na jego dom. Chodzi o to, co Jarosław Kaczyński wystawił w swoim oknie. Ten 16-letni przedmiot ma z pewnością dla niego wartość sentymentalną. Wiele osób może o tym tylko pomarzyć. Ale w oknie pojawiło się coś jeszcze.

Jarosław Kaczyński to bardzo zapracowany polityk. Ostatnio na głowie ma wiele problemów z niepokornymi koalicjantami. Nic dziwnego, że nie ma czasu na tak doczesne sprawy jak… porządek na parapecie. Ach, czego na nim nie ma! Stosy papierów, torby, figurki. A wszystko to wystawione na widok przechodniów, którzy z pewnością z zaciekawieniem spoglądają w kierunku prezesowskich okien. Ale na parapecie Jarosława Kaczyńskiego pojawiło się coś jeszcze. Coś, czym prezes może wzbudzić podziw i przypomnieć wszystkim niedowiarkom, kto od tak wielu lat jest czołowym politykiem w kraju. Cóż to jest?

NIE PRZEGAP: Dom Jarosława Kaczyńskiego zniknął z Google Street View. Szokujące odkrycie na mapach [ZDJĘCIE]

Jak podpatrzyliśmy, Jarosław Kaczyński w swym oknie wystawił… statuetkę „Człowieka Roku Wprost”. Pochodzi ona z 2005 roku. Dla prezesa, który 4 lata wcześniej założył swoje Prawo i Sprawiedliwość, to musiała być wówczas niezła nobilitacja. Ba, niewielu polityków za swą działalność bywało chrzczonych mianem „człowieka roku” przez kogokolwiek. Czyżby zatem Jarosław Kaczyński chciał się pochwalić w ten niecodzienny sposób swym wyróżnieniem przed światem? A może statuetka trafiła tam przez roztargnienie? Tego się zapewne nie dowiemy. Ale nasz wzrok przykuła jeszcze jedna rzecz. To Czaruś, kot prezesa, którego widok rozczula z pewnością bardziej niż jakakolwiek statuetka.

Super Raport 20.04 (Goście: Prof. Marcin Matczak - WPiA UW, Jan Strzeżek - Porozumienie, gen. Waldemar Skrzypczak) Sedno Sprawy: Jacek Sasin
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze