- Najwcześniej w czerwcu wierni będą mogli zobaczyć hostię z widocznymi na niej fragmentami ludzkiego serca - efekt cudu, do jakiego doszło w kościele w Legnicy - poinformował na zwołanej dziś konferencji prasowej ks. Waldemar Wesołowski, rzecznik diecezji legnickiej. - W Polsce podobny cud eucharystyczny wydarzył się w Sokółce na Podlasiu, a na całym świecie jest ich zaledwie 133 - powiedział Wesołowski. - Na pewno eucharystia będzie wystawiona w kościele św. Jacka, gdzie doszło do wydarzenia. Jednak potrzebujemy trochę czasu na przygotowanie i miejsca, i relikwiarza. - dorzucił, jak donosi dziennikzachodni.pl
Chodzi o hostię, która 25 grudnia 2015 roku upadła na kościelną podłogę, następnie została podniesiona i umieszczona w naczyniu z wodą. Po pewnym czasie zaobserwowano pojawiające się na niej czerwone przebarwienia. Komisja powołana do obserwacji zjawiska po roku wyodrębniła fragment materii koloru czerwonego, a po oddaniu do instytucji badawczych okazało się, że: „W obrazie histopatologicznym stwierdzono fragmenty tkankowe zawierające pofragmentowane części mięśnia poprzecznie prążkowanego. (…) Całość obrazu (…) jest najbardziej podobna do mięśnia sercowego” (…) ze zmianami, które „często towarzyszą agonii”.
- Kościół jest bardzo ostrożny w tego typu orzeczeniach, dlatego po sprawdzeniu, przemodleniu, po ponad dwóch latach od zdarzenia potwierdzono to wyjątkowe wydarzenie eucharystyczne - przyznaje ks. Andrzej Ziombra, proboszcz parafii i prosi, by nie traktować cudu w kategoriach sensacji, a jedynie po to, by pogłębiać wiarę. - Osobiście poczytuję to sobie jako wielką łaskę, ale i zadanie. Przyjmuję cud jako znak od Boga, by jeszcze bardziej czcić eucharystię. - wyznał.
Zobacz: Cud eucharystyczny w Legnicy! Hostia przemieniła się w mięsień sercowy? [ZDJĘCIA]