48-letni rolnik od wielu miesięcy groził ludziom, że spali ich domy. Miarka się przebrała, gdy nieobliczalny mężczyzna chciał przejechać traktorem jednego z gospodarzy, a potem uzbrojony w kosę ganiał dziecko po ulicy. Policjanci i lekarz psychiatra zabrali niebezpiecznego furiata do szpitala w Opolu.
Gonił z kosą dziecko
2009-07-25
7:00
Mieszkańcy Dziewkowic odetchnęli z ulgą, gdy policja zabrała szaleńca, który terroryzował wieś.