I oni są w Unii Europejskiej!

2008-01-01 19:18

Stado rozszalałych przebierańców w dziwacznych futrzanych maskach i z drewnianymi kijami w dłoniach wybiega na ulice. I bez litości okłada się po grzbietach! Tak bawią się Rumuni w Nowy Rok.

Choć Rumunia jest cywilizowanym krajem i członkiem Unii Europejskiej, jej mieszkańcy zachowują się jak barbarzyńcy. Po co przebierają się w kosmate stroje i rzucają sobie do gardeł? Bo tak po rumuńsku wypędza się z narodu złe duchy. Porządni obywatele w przedziwnych strojach biczują się nawzajem. Krew się leje obficie, a lekarze ortopedzi mają ręce pełne roboty. Rumuni kultywują tę dziką tradycję mimo zakazów.

Władze zabroniły im tego z powodu dziesiątek rannych, którzy trafiali corocznie do szpitali w wyniku pobicia. W tym roku mieszkańcy Ruginoasy (400 km na północ od Bukaresztu) znowu wyszli na ulice swojego miasteczka, a ich "zabawy" jak zwykle skończyły się konfrontacją z policją.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki