Kim jest Aleksandra Fulara, poszukiwana przez polską ambasadę w Sofii? Kobieta zaginęła w Bułgarii 30 czerwca 2018 roku, cztery dni po przybyciu do Pomorie, gdzie miała spędzić upragniony urlop z rodziną nad gorącym Morzem Czarnym. Niestety od 30 czerwca nikt nie wie, co dzieje się z 41-latką. Kobietę po raz ostatni widziano około godziny 17. Rodzina zwraca uwagę na fakt, że w dniu zaginięcia Aleksandra miała na sobie czarno-biało-zieloną sukienkę w kwiaty i japonki. Sprawą zaginięcia Polki zaintresowały się lokalne bułgarskie media.
Według przypuszczeń mediów, Polkę podczas kąpieli w morzu mogła zabrać tzw. "martwa fala". Miejscowa policja przeszukała okolice hotelu, w poszukiwaniach wzięli udział również płetwonurkowie. Poszukiwania na razie nie przyniosły skutku. Policja w Burgas zwróciła się z apelem do mieszkańców o pomoc i zgłaszanie, jeżeli ktokolwiek ma jakieś informacje o zaginionej. Rodzina nie traci nadziei. Bliscy Aleksandry Fulary zwrócili się o pomoc m.in. do Fundacji Itaka.
Aleksandra Fulara - rysopis
Zaginiona Aleksandra Fulara ma 160 cm wzrostu i brązowe oczy. Kobieta posiada tatuaż na prawej łopatce, przedstawiający siedzącą kobietę ze skrzydłami. Kolor tatuażu: czarno-biały, tło seledynowe, dodatkowo 3-4 motyle w kolorach fioletowym, różowym oraz niebieskim.