Lotnisko Chopina bije rekordy

2019-02-26 14:24

Lotnisko Chopina w Warszawie obsłużyło w ubiegłym roku prawie 18 milionów pasażerów. To o 2 miliony więcej niż rok wcześniej. Te liczby oznaczają, że warszawski port jest liderem w regionie. Coraz więcej pasażerów z zagranicy wybiera też Okęcie jako dogodny punkt przesiadkowy.

Lotnisko Chopina bije rekordy

i

Autor: Materiały Prasowe/ Materiały prasowe

Najpopularniejszą destynacją od lat pozostaje Londyn – z lotniska na Okęciu do stolicy Wielkiej Brytanii poleciało blisko milion pasażerów. Drugi na liście jest Paryż z liczbą 573 tys. podróżnych, a trzeci Frankfurt – 534 tys. Z Lotniska Chopina są też bezpośrednie połączenia do obu Ameryk, Afryki oraz bliskiej i dalekiej Azji. Ubiegłoroczną nowością jest bezpośrednie połączenie do Singapuru. Już wkrótce otwarte zostaną nowe połączenia – do Delhi, Colombo i Miami. Najpopularniejszym przewoźnikiem jest PLL LOT, który w ubiegłym roku przewiózł z Okęcia w świat aż 8,6 miliona pasażerów. Na drugim miejscu jest Wizz Air z 2,7 mln osób na pokładach. Rosnąca popularność lotniska sprawia, że już teraz liczba lotów przekracza możliwości dróg startowych i przepustowość środowiskową. Według prognoz Urzędu Lotnictwa Cywilnego do 2028 r. ruch pasażerski mógłby zostać podwojony. Lotnisko musi więc zostać rozbudowane.

Remont na Okęciu

Dzięki przekazaniu przez Ministerstwo Obrony Narodowej terenu o powierzchni ok. 8,5 tys. mkw w dzierżawę PPL już w ten czwartek rozpocznie się rozbudowa Lotniska Chopina. Potrwa do 2022 roku. W tym roku przeprowadzony zostanie remont krótszej drogi startowej i dróg kołowania, zjazdów oraz stanowisk postojowych. Oznacza to, że od 15 marca do końca czerwca mieszkańcy Włoch, Bemowa i Piaseczna mogą narzekać na hałas. W przyszłym roku do remontu idzie dłuższa droga startowa. A więc głośniej będzie w Ursusie i na Ursynowie. Na uciążliwości narzekać będą także pasażerowie odlatujący z Lotniska Chopina – wcześniej trzeba będzie się stawić do odprawy pasażerskiej i bezpieczeństwa oraz dłużej na nią poczekać. Zmniejszona na czas remontu zostanie liczba gatów i kontaktowych miejsc postojowych dla samolotów („rękawów”). To oznacza częstszą konieczność dojazdu autokarem do samolotu. Pasażerowie przylatujący do stolicy będą musieli pokonać dłuższą drogę do hali odbioru bagażu. Za to po remoncie pojawią się w ofercie nowe połączenia, a w terminalu staną nowoczesne bramki biometryczne ABC do automatycznej, samodzielnej kontroli dokumentów.

W nocy musi być ciszej

W ubiegłym roku wprowadzono na Okęciu zasadę Core Night. Miała ona w zamyśle ograniczyć do minimum starty i lądowania w godzinach 23.30–5.30. Chodziło o to, by ograniczyć hałas i pozwolić mieszkańcom okolicznych dzielnic na spokojny wypoczynek. W godzinach nocnych miały się odbywać tylko te loty, których nie można odwołać ani przesunąć m.in. awaryjne, ratunkowe, medyczne czy państwowe. I rzeczywiście, od 25 marca, kiedy zasadę Core Night wprowadzono, do końca roku zaplanowano tylko 14 takich lotów, ale wykonano... 2290! Mimo tak wysokiej liczby nocnych lotów (głównie chodzi o lądowania w godzinach 23.30 a 24.00), ich liczba i tak spadła o ok. 25 proc. w stosunku do roku 2017.

– Mamy pełną świadomość uciążliwości hałasu Lotniska Chopina. Niestety, efekt y zasady Core Night nie są satysfakcjonujące – mówi Grzegorz Michorek, dyrektor pionu handlowego PPL. – Nie możemy nakładać na przewoźników sankcji finansowych, więc mamy trudność w pełnej egzekucji tej zasady. Wystąpiliśmy do prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z wnioskiem o to, by w najbliższym czasie, przy zmianach ustawy Prawo lotnicze, uwzględnić ten problem – dodaje.

Porty Lotnicze przynoszą coraz większe zyski
Mariusz Szpikowski, prezes PPL i dyrektor Lotniska Chopina w Warszawie
Mariusz Szpikowski, prezes PPL i dyrektor Lotniska Chopina w Warszawie

W 2014 r., przychody Przedsiębiorstwa Państwowego „Porty Lotnicze” wynosiły ponad 700 mln zł. W kolejnych latach przychody netto ze sprzedaży rosły. W 2018 r. wyniosły już blisko 990 mln zł. Świadczy to o polepszeniu efektywności firmy. Jednak za 2018 r. PPL wykaże stratę netto w wysokości 65 mln zł. To konsekwencja przekazania do Skarbu Państwa firmy Chopin Airport Development (CAD), która stała się zalążkiem Polskiego Holdingu Hotelowego. CAD w 2015 r. dysponował 3 hotelami, a w 2018 r. już 8. W2019 roku Polski Holding Hotelowy ma liczyć aż 50 obiektów. Gdyby firma pozostała w PPL, zysk wyniósłby 370 mln zł. 68 proc. przychodów PPL pochodzi z działalności lotniczej. Firma zatrudnia 1,8 tys. pracowników, głównie na etatach. Tylko ci, którzy sobie tego zażyczą, np. prawnicy czy informatycy, są na umowach cywilno-prawnych. Z y s k a m i dzielimy się z pracownikami. Za 2015 rok wypłacono 14 mln zł nagród, a za 2018 r. – 28 mln zł. Średnie wynagrodzenie miesięczne razem z nagrodami wynosi obecnie prawie 9,8 tys. zł i wzrosło w stosunku do roku 2015 o 15 proc.

MATERIAŁ PO WSTAŁ PRZY WSPÓŁPRACY Z PPL

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki