16 zastępów straży pożarnej w pocie czoła przez całą noc zbierało z jezdni pod Opolem odchody kur, które gubiła ciężarówka wioząca drób. Strażacy mieli do uprzątnięcia aż 40-kilometrowy odcinek asfaltu. Przez zalegające na drodze kurze "niespodzianki" jezdnia była śliska i stwarzała niebezpieczeństwo dla kierowców.
Musieli sprzątać ptasie odchody!
2009-06-03
7:00
Dramat strażaków. Są takie dni, kiedy strażak żałuje, że wybrał taką pracę!