Na hulajnogę? Na rower? Tylko w kasku!

2026-09-28 0:02 Materiał sponsorowany

Dzieci pokochały hulajnogi, ale o kaskach wciąż często zapominają. A szkoda, bo to właśnie one mogą uchronić przed najpoważniejszymi skutkami upadku czy zderzenia. To nie tylko kwestia przepisów i grożącego mandatu, ale przede wszystkim zdrowia i życia młodego człowieka. Dlatego w trosce o bezpieczeństwo najmłodszych uczestników ruchu drogowego PZU przekazał Policji 3600 kasków ochronnych dla dzieci i młodzieży. Pomóżmy im pamiętać o korzystaniu z kasków!

Policjant poprawia kask na głowie dziewczynki. Obok stoją inne dzieci w kaskach. O akcji PZU przeczytasz na SE.
Autor: PZU/ Materiały prasowe

Jesienią drogi do szkoły zamieniają się w prawdziwe hulajnostrady. Starsze dzieciaki wsiadają na elektryki, młodsze na analogi. Problem jednak w tym, że wiele dzieci jeździ bez kasków. Tymczasem młodzi ludzie do 16. roku życia muszą je mieć. Pomóżmy im o tym pamiętać! Tym bardziej, że za brak takiej ochrony, rodzice płacą mandat. A najważniejsze jest przecież bezpieczeństwo dzieci.

Głowa dobrze chroniona

Hulajnoga to sprzęt właściwie bez amortyzacji. Wystarczy niewielka mulda czy dziura w chodniku, a można stracić równowagę. Rower pokonuje tego typu przeszkody z łatwością. Ma większe koła i stabilniejszą konstrukcję, która nie „wyrzuca” kierowcy do przodu przy ostrym hamowaniu tak agresywnie jak hulajnoga. Jazda na hulajnodze nierzadko skończy się rozbitymi łokciami i kolanami, a to i tak najmniejsze konsekwencje upadku. Mogą zdarzyć się połamane kończyny, urazy kręgosłupa oraz głowy. A jeśli dziecko uderzy głową w twardą powierzchnię, albo – nie daj Boże! – w krawężnik czy kamień, może dojść do tragedii. Tymczasem wystarczy tak niewiele, by jej zapobiec.

Eksperci zajmujący się bezpieczeństwem ruchu drogowego podkreślają, że wiele tragicznych zdarzeń można ograniczyć dzięki infrastrukturze czy przepisom. Jednak nic nie zastąpi prostego, codziennego nawyku – wkładania na głowę dobrze dobranego kasku. Kask ochroni przy jeździe na hulajnodze, rowerze, deskorolce czy każdym innym urządzeniu, którym można się poruszać.

2 tysiące wypadków z udziałem dzieci na hulajnogach

W ubiegłym roku doszło do prawie 2 tys. wypadków z udziałem dzieci w wieku do 14 lat. Szczególnie niepokojące są dane dotyczące hulajnóg elektrycznych. Dzieci w wieku 7-14 lat stanowiły najliczniejszą grupę ofiar takich zdarzeń. Pokazują to statystyki – tylko w ubiegłym roku w wypadkach z udziałem hulajnóg elektrycznych poszkodowanych zostało 359 dzieci, z czego 356 odniosło obrażenia.

Dziecko samo o siebie nie zadba

– Dzieci należą do szczególnej grupy uczestników ruchu drogowego, ponieważ nie mają jeszcze wyrobionego nawyku przewidywania sytuacji niebezpiecznych. Każdy wypadek z udziałem młodego rowerzysty czy użytkownika hulajnogi to o jeden za dużo. Dlatego obok działań kontrolnych stawiamy także na profilaktykę – mówi nadinsp. Roman Kuster, pierwszy zastępca Komendanta Głównego Policji.

Nic więc dziwnego, że jesienią Policja ma pełne ręce roboty. Moda na hulajnogi ogarnęła niemal wszystkie dzieci i nastolatków. Dlatego policjanci prowadzą kontrole w rejonach szkół, sprawdzają oznakowanie dróg, organizują spotkania z uczniami i przypominają rodzicom o zasadach bezpiecznego poruszania się po drogach. Starają się wykształcić w uczniach nawyki, które będą wpływać na ich bezpieczeństwo przez kolejne lata.

PZU
Autor: PZU/ Materiały prasowe

Niebieskie kaski ratują życie

PZU, największy w Polsce ubezpieczyciel, który jest znany ze swojego zaangażowania w prewencję wypadków, przekazał Policji 3600 kasków. Trafiły do policjantów ruchu drogowego w całej Polsce. Zostały rozdysponowane do Komendy Stołecznej Policji oraz komend wojewódzkich Policji w Białymstoku, Bydgoszczy, Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim, Katowicach, Kielcach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Opolu, Poznaniu, Radomiu, Rzeszowie, Szczecinie i Wrocławiu. To właśnie funkcjonariusze tych jednostek będą wykorzystywać kaski przede wszystkim podczas kontroli prowadzonych przy szkołach.

Jak policjanci wykorzystają kaski? Będą je przy sobie miały patrole, by na miejscu zabezpieczyć dziecko jadące na hulajnodze, ale również na rowerze bez kasku do szkoły. Kaski będą też trafiały do dzieci i młodzieży podczas spotkań edukacyjnych, festynów, pikników profilaktycznych i innych działań prowadzonych w ramach akcji „Bezpieczna droga do szkoły”.

- Mamy nadzieję, że ta akcja przełoży się nie tylko na większą liczbę kasków na głowach najmłodszych, ale także na większą świadomość zagrożeń i bezpiecznych zachowań na drodze – komentuje nadinsp. Roman Kuster.

Inicjatywa wpisuje się w realizowany przez PZU program Rowerowa Polska PZU, który promuje aktywność fizyczną oraz bezpieczne poruszanie się po drogach. Jej celem jest nie tylko przekazanie asortymentu prewencyjnego, ale przede wszystkim budowanie świadomości, że bezpieczeństwo dzieci zaczyna się od małych, codziennych decyzji.

Więcej o programie Rowerowa Polska PZU na: https://www.pzu.pl/kampania/rowerowa-polska-pzu

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI