Niespodziewana dymisja w Siłach Powietrznych. Gen. Krzysztof Załęski podał się do dymisji – przez katastrofę w Smoleńsku?

2010-05-18 15:43

Generał dywizji Krzysztof Załęski, po katastrofie z 10 kwietnia 2010 pełniący obowiązki dowódcy Sił Powietrznych, podał się do dymisji. Wojsko nie podaje powodów dej decyzji, nie komentuje również spekulacji, że może to mieć związek z ostatnimi doniesieniami dotyczącymi braków w wyszkoleniu załóg samolotów dla VIP-ów.

W sobotę "Rzeczpospolita" napisała, że elitarny pułk do wożenia samolotami najważniejszych osób w państwie w rzeczywistości składa się z dwóch trzydziestoletnich dowódców Tu-154 i jednego drugiego pilota. Przed 10 kwietnia 36 pułk liczył w sumie 5 osób.

Według gazety, w fatalną pogodę na kiepsko wyposażone lotnisko w Smoleńsku posłano załogę, która drugi raz w życiu wylatywała w tym składzie. Żaden z lotników nie miał certyfikatu na prowadzenie rozmów z wieżą lotniska po rosyjsku. Nigdy wcześniej wspólnie nie trenowali również awaryjnych sytuacji na symulatorze lotów.

Wojsko, od razu po ukazaniu się publikacji, kategorycznie dementowało „sensacyjne” informacje "Rzeczpospolitej" twierdząc lakonicznie, że załoga Tu-154M składała się z najbardziej doświadczonych pilotów.

Siły Powietrzne na razie nie chcą komentować decyzji Gen. Krzysztofa Załęskiego. Nie podano żadnych oficjalnych powodów dymisji.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE