Dłoń wydrukowali za pomocą drukarki 3D, natomiast elektronikę do niej wykonali w pracowniach uczelni pod okiem dr. Jerzego Kotowskiego. Jak działa dłoń? Do ruchów wykorzystywane są impulsy elektryczne wytwarzane przez mięśnie przedramienia. - Ważne, że proteza jest uniwersalna i nie trzeba jej będzie dostosowywać do indywidualnych cech pacjenta. A to także znacznie obniża koszty - wyjaśnia Karolina Kula.
Teraz, gdy już wiadomo, że wynalazek może pomóc wielu osobom, naukowcy mają kolejne zadania. Po pierwsze - zminiaturyzować elektronikę, czyli mózg dłoni. Musi być na tyle mały, żeby nie przeszkadzał człowiekowi w codziennym funkcjonowaniu. Po drugie - znaleźć partnera biznesowego, by uruchomić produkcję seryjną. Ale jedno i drugie to już kwestia czasu.
Zobacz: Głuchołazy: kot Boluś, do którego ktoś strzelał z wiatrówki jest już po OPERACJI