Cała Polska dumna z biało-czerwonych!

2014-10-13 4:00

W takich momentach wszystkie sprawy schodzą na drugi plan! Prawie 60 tysięcy kibiców na trybunach Stadionu Narodowego w Warszawie i miliony ludzi przed telewizorami!

W sobotę każdy chciał pomóc polskim piłkarzom! Fantastyczny doping był niewątpliwym wsparciem! Bo na boisku nasi dokonali rzeczy niemożliwej! Po raz pierwszy w historii wygraliśmy z Niemcami! Pokonaliśmy mistrzów świata 2:0!

Po raz kolejny polscy kibice udowodnili, że są najlepsi na świecie! - Dziękujemy kibicom za wsparcie. Ten doping nas niósł - komentował po meczu Sebastian Mila (32 l.), strzelec drugiego gola, przyznając, że kibice byli 12. zawodnikiem naszej drużyny.

W sobotę wszyscy chcieli być razem z naszymi piłkarzami! Trybuny wypełnione były po brzegi. Politycy, aktorzy, dziennikarze... Panowała atmosfera zaangażowania i determinacji. Na Stadionie Narodowym brylowała żona Roberta Lewandowskiego (26 l.), Anna. Z biało-czerwonym szalikiem dopingowali piosenkarka Maryla Rodowicz i były premier Jerzy Buzek (74 l.). Głośno krzyczała i klaskała dziennikarka Monika Olejnik... A po końcowym gwizdku ogólnonarodowa euforia zapanowała na ulicach polskich miast i wsi! Były śpiewy, tańce, łzy wzruszenia...

Tylko minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna (51 l.) miał utrudnione zadanie. Co prawda przed meczem stwierdził, że Polacy wygrają to spotkanie. Ale na trybunach musiał pocieszać szefa niemieckiej dyplomacji Franka-Waltera Steinmeiera (58 l.). Mógł mu zaśpiewać: "Nic się nie stało...".

ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki