Polska chce zarabiać na Nowym Jedwabnym Szlaku

2020-02-22 0:23 Materiał Partnerski
lokomotywa, pociąg towarowy
Autor: East News

Rozmowa z Mirosławem Antonowiczem, członkiem zarządu PKP S.A.

– Czy w nadchodzących latach będzie rosła konkurencyjność kolejowego transportu towarowego?

Mirosław Antonowicz, członek zarządu PKP S.A.
Mirosław Antonowicz, członek zarządu PKP S.A.

– Jednym z podstawowych elementów strategii rozwoju kolejowego transportu towarowego jest transport intermodalny. Jednak rozwijanie tego rodzaju transportu wymaga inwestycji w infrastrukturę. Chodzi o linie kolejowe, terminale przeładunkowe oraz odpowiedni tabor. Grupa PKP ma bardzo dobrze zlokalizowane tereny, z dostępem do infrastruktury liniowej. Właśnie uruchamiamy terminal w Emilianowie, który jest ważnym elementem na trasie korytarza Północ–Południe. W najbliższym czasie ruszy budowa terminalu Zduńska Wola- -Karsznice. Ma to być hub intermodalny, który umożliwi zwiększenie przeładunków i poprawi konkurencyjność polskiego transportu kolejowego na rynku europejskim. Ten terminal ma obsługiwać także ładunki z Dalekiego Wschodu. Usługa intermodalna pozwoliła na uruchomienie regularnego połączenia z Chin do Euroterminalu Sławków zlokalizowanego na końcu linii LHS. Tym samym powstał w Polsce nowy hub o europejskim znaczeniu. LHS to jedna z naszych najcenniejszych linii, bo to najdalej na Zachód sięgająca linia szerokotorowa.

– Jakie największe wyzwania stoją przed PKP S.A. w zakresie przewozu towarów?

– Polska chce być liderem na tzw. Nowym Jedwabnym Szlaku, który prowadzi z Chińskiej Republiki Ludowej do Unii Europejskiej oraz na terenie Trójmorza. Obecnie ponad 80 proc. pociągów na linii Chiny-Unia Europejska przechodzi przez przejście graniczne Brześć-Terespol i suchy port w Małaszewiczach. Polska chce zacząć zarabiać na tych przewozach. Nie powinniśmy być tylko miejscem przeładunku, ale chcemy, by cło i VAT były płacone w Polsce. Drugie wyzwanie to przeciwdziałanie ewentualnemu omijaniu Polski przez transport z Chin do Europy szlakiem północnym przez Kaliningrad, który działa dzięki umowom między Rosją i Niemcami, czy szlakiem południowym zawiązanym przez Ukrainę i lobbing kolei austriackich. Polski transport kolejowy chce także dominować na terenie Trójmorza, czyli w krajach położonych w pobliżu mórz Bałtyckiego, Czarnego i Adriatyckiego. By tak się jednak stało, niezbędne są dalsze inwestycje w infrastrukturę liniową i przeładunkowe terminale intermodalne.

– Jaką rolę w rozwijaniu polskiego transportu kolejowego pełni PKP S.A.?

– PKP S.A. pełni nadzór właścicielski nad spółkami Grupy PKP, w tym PKP CARGO i LHS. Jest także integratorem branży logistycznej. Z inicjatywy PKP S.A. powstało Porozumienie Operatorów Terminali Przeładunkowych i Centrów Logistycznych Europy Środkowo-Wschodniej. Tworzymy też rozwiązania usprawniające procesy przewozowe np. rozwijamy system POLSUW. Wdrożenie tego systemu ułatwi obsługę połączeń w relacji Wschód-Zachód. Będziemy mogli zastosować go także w kraju, na styku linii normalnotorowych i szerokotorowych używanych przez LHS. Dzięki systemowi POLSUW będzie można wyeliminować wielogodzinne postoje, które wynikały z konieczności wymiany kół w wagonach, bo POLSUW pozwala na szybką zmianę rozstawu wózków.

 

PARTNERZY MATERIAŁU: PKP S.A., PKP CARGO S.A., PKP INTERCITY S.A., PKP POLSKIE LINIE KOLEJOWE S.A.

Najnowsze