Lipno: Szaleniec na motorze zabił policjanta

2010-04-09 9:04

Tak tragicznie kończy się jazda szaleńców na ścigaczach! Hubert M. (28 l.) nie dość, że pędził na swoim motorze na złamanie karku, to postanowił się popisać, jadąc przez centrum wioski na jednym kole. Rajd motocyklisty zakończył się niestety tragicznie. Hubert M. zabił nie tylko siebie, ale też Bogu ducha winnego policjanta, który akurat wyjeżdżał radiowozem spod komisariatu.

Feralnego popołudnia na krajową "5", trasę Poznań - Wrocław, wyjechał swoim czerwonym ścigaczem Hubert M., przedsiębiorca z Leszna. Gdy tylko minął rogatki małej miejscowości Lipno, jakby diabeł w niego wstąpił. Było tuż po godzinie 19. Na chodnikach stało wielu mieszkańców wioski. Dla Huberta M. to była wymarzona publiczność. Mężczyzna rozpoczął popis, jadąc z zawrotną szybkością na jednym kole. Hubert M. miał w nosie to, że jedzie w terenie zabudowanym, że na drodze stoi fotoradar i że naraża na śmiertelne niebezpieczeństwo innych użytkowników drogi. Pech chciał, że w tym samym czasie starszy sierżant Leszek Ratajczak (32 l.) wyszedł akurat z komisariatu w Lipnie. Doświadczony policjant miał właśnie jechać w teren radiowozem. Niestety, zdążył tylko wyjechać na drogę...

Patrz też: Skandal! Rodzina Andrzeja Struja nie dostanie zapomogi. Wiceszef policji nie chce wypłacić pieniędzy

Sierżant Ratajczak nie zauważył pędzącego na motorze szaleńca i uderzył wprost w niego. Huk, gdy motor dosłownie wbijał się w radiowóz, był przerażający. - Funkcjonariusz nie miał szans go zauważyć - kwituje Jerzy Maćkowiak, szef Prokuratury Rejonowej w Lesznie. - Hubert M. jechał na jednym kole, najprawdopodobniej bardzo szybko, o czym świadczy siła uderzenia - dodaje. Hubert M. zginął na miejscu. Z wraku, w który zmienił się przewrócony na bok radiowóz, medycy wydobyli policjanta. Ratowali jego życie jeszcze w szpitalu, ale po kilkunastu minutach przegrali tę walkę. - Odszedł wzorowy policjant, nasz dobry, pomocny kolega - mówią policjanci. Śledztwo w sprawie wypadku prowadzi prokuratura.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki