Szambiarz pobił klienta, bo ten miał zapchać rury pieluchami

2019-04-02 3:39

Chwile grozy przeżył mieszkaniec Bolkowa (woj. dolnośląskie), który poprosił o opróżnienie przydomowego szamba. Wezwany pracownik zakładu gospodarki komunalnej nie był skłonny wykonać tego zadania, nie miał natomiast oporów, żeby brutalnie pobić klienta.

Szambiarz pobił klienta

i

Autor: Tomasz Golla/Super Express

- To był koszmar – wspomina pan Dominik. Wybijało mu szambo w domu, bo było przepełnione, więc zadzwonił po pomoc do fachowców. Po pewnym czasie przyjechał do niego Józef R. - Powiedział, że to nie szambo jest pełne, tylko ja zapchałem rury pieluchami i odmówił wykonania usługi. Zaprotestowałem, a wtedy on rzucił się na mnie – opowiada mieszkaniec Bolkowa

Według poszkodowanego, szambiarz chwycił pręt służący do otwierania studzienek i zaczął go nim brutalnie okładać! - Trafiłem do szpitala z poważnymi obrażeniami. Mam uszkodzone oko – mówi nasz rozmówca i pokazuje medyczne dokumenty.

Sprawą zajęła się już policja. - Wyjaśniamy wszelkie okoliczności związane z tym zdarzeniem – mówi Łukasz Kubiś, rzecznik prasowy policji z Jawora.

Co na to zakład komunalny? Oficjalnie nikt nie chciał z nami o tym incydencie rozmawiać. Nieoficjalnie pracownicy tej gminnej jednostki twierdzą, że ich kolega jest niewinny, bo został sprowokowany. Jedyną pozytywną wiadomością w tej historii jest to, że ostatecznie szambo pana Dominika zostało opróżnione.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki