- Oczywiście, że wierzę w życie pozaziemskie. Jestem nawet przekonany, że w 2009 roku udało mi się wypatrzyć ufo i od tamtej pory pomysł zbudowania lądowiska dla takiego statku kosmicznego nie wychodzi mi z głowy - mówi Maksymilian Kuśmierek. - W Szczecinie-Dąbiu jest idealne miejsce dla ufo. To miejska działka tuż przy lotnisku aeroklubu. Lądowisko miałoby kształt odwróconej kopuły, z trybunami i sceną, bo wyobrażam sobie, że to miejsce stałoby się ogromną atrakcją turystyczną dla miasta. I tacy jak ja, którzy wierzą, że kosmici tylko czekają na powstanie lądowiska, by Polskę odwiedzić, i niedowiarki chcieliby to lokum dla ufo zobaczyć.
Projekt lądowiska już jest. Kosztowałoby ok. 570 tys. zł i te pieniądze miałoby dać miasto w ramach budżetu obywatelskiego. Pan Maksymilian stosowny wniosek złożył. Jego projekt jest jednym z ponad 160, które walczą o podział 6 mln zł. Na pewno teraz w Szczecinie o UFO mówi się dużo, ale by miejsce dla kosmitów powstało, potrzebne są jeszcze głosy szczecinian.
Zobacz: Kosmici istnieją! Kiedy Ziemię podbije obca cywiliizacja?
Najlepsze wideo: tv.se.pl