Policja ustaliła, że w Piekarach Śląskich kilkaset osób przystąpiło do egzaminu dla kierowców bez wymaganych badań lekarskich.
Wśród podejrzanych o korupcję są lekarz, właściciel szkoły jazdy, jego znajoma i instruktor nauki jazdy. Brali łapówki i poświadczali nieprawdę w dokumentach. Łącznie zarzucono im popełnienie ponad 500 przestępstw. Teraz grozi im nawet 8 lat więzienia.