Warszawa: Bandyta "Tyfus" ranny w strzelaninie na stacji

2010-09-29 10:15

Huk strzałów z pistoletu, policyjne radiowozy i szarpanina. Klienci stacji benzynowej przy ulicy Radzymińskiej byli świadkami scen jak z gangsterskiego filmu.

Policjanci postrzelili na ich oczach poszukiwanego bandytę, Przemysława B. (33 l.), ps. Tyfus. Rozpoznany przez funkcjonariuszy mężczyzna zaczął uciekać.

- Próbował wyjąć spod ubrania podejrzany przedmiot. Wtedy padł strzał - relacjonuje Marcin Szyndler z Komendy Stołecznej Policji. Kula zaledwie drasnęła "Tyfusa" w rękę, ale skutecznie powstrzymała go przed ucieczką.

Mężczyzna został opatrzony w szpitalu i trafił do aresztu, gdzie spędzi sporo czasu. Jest dobrze znany sądom i policji za rozboje i kradzieże. Był poszukiwany m.in. Europejskim Nakazem Aresztowania.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki