Sprawa wyszła na jaw po tym, jak podczas prac ziemnych na jednej z posesji w Lutoryżu operator koparki natrafił na szczątki oraz przedmioty przypominające odpady medyczne. Nowi właściciele nieruchomości natychmiast powiadomili służby.
Czytaj: Zakopała na swojej działce 30 płodów?! Mroczny sekret lekarki wyszedł na jaw przypadkiem
Jak poinformowała Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie, śledczy zostali zawiadomieni o sprawie 10 czerwca 2026 roku. Na terenie posesji ujawniono znaczne ilości odpadów medycznych, głównie bloczków parafinowych oraz szkiełek mikroskopowych.
Wśród odnalezionych materiałów znajdował się również płód ludzki oraz inne szczątki, które mogły stanowić płody ludzkie we wczesnej fazie rozwoju lub ich fragmenty. Na miejsce skierowano biegłych lekarzy, którzy potwierdzili, że zabezpieczone szczątki są szczątkami ludzkich płodów.
W toku śledztwa ustalono, że obecni właściciele nieruchomości kupili działkę od kobiety wykonującej zawód lekarza patomorfologa.
Prokurator wydał polecenie zatrzymania 57-letniej Magdaleny H. Kobieta została zatrzymana 12 czerwca rano na terenie Zamościa. Jeszcze tego samego dnia sprawę przejęła do dalszego prowadzenia Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie - przekazał rzecznik, Krzysztof Ciechanowski.
Jak przekazano, postępowanie prowadzone jest w kierunku czynów z art. 262 Kodeksu karnego, dotyczącego zbezczeszczenia zwłok, oraz art. 183 § 5a Kodeksu karnego, odnoszącego się do porzucenia odpadów niebezpiecznych w miejscu nieprzeznaczonym do ich składowania lub magazynowania.
Za te przestępstwa grozi odpowiednio do 2 oraz do 12 lat pozbawienia wolności.
Śledczy planują przesłuchać zatrzymaną w charakterze podejrzanej. Dopiero po wykonaniu czynności procesowych zostanie podjęta decyzja dotycząca ewentualnych środków zapobiegawczych - dodał Ciechanowski.
Na miejscu odkrycia wciąż prowadzone są oględziny. Pod nadzorem prokuratora zabezpieczany jest materiał dowodowy, a czynności mogą potrwać nawet do przyszłego tygodnia.
Według wcześniejszych ustaleń Radia ESKA podczas działań prowadzonych na posesji odnaleziono około 30 płodów. Śledczy analizują również zabezpieczoną dokumentację medyczną i wyjaśniają wszystkie okoliczności sprawy.
Ze względu na dobro postępowania prokuratura nie przekazuje obecnie dodatkowych informacji.