Spis treści
Seniorka siedziała na przystanku na Podkarpaciu. Tłumaczyła, że idzie do lekarza w Łodzi
Mieszkanka powiatu przemyskiego otrzymała pomoc dzięki czujności funkcjonariuszy z Posterunku Policji w Birczy. Kobieta siedziała na przystanku autobusowym niedaleko lasu w późnych godzinach wieczornych. Jej nietypowe zachowanie przyciągnęło uwagę policjantów. W trakcie rozmowy wyszło na jaw, że seniorka jest całkowicie zdezorientowana i nie potrafi wyjaśnić, skąd się tam wzięła i że nie wie, jak wrócić do domu. Mundurowym przekazała, że właśnie idzie do lekarza w Łodzi, mimo że była na Pogórzu Przemyskim. Dzielnicowi zaopiekowali się zagubioną kobietą i wezwali ratowników medycznych. Po badaniach seniorka trafiła pod opiekę specjalistów w szpitalu.
Policja przypomina o reagowaniu na zagubionych seniorów
Policjanci podkreślają, że reakcja zapobiegła potencjalnej tragedii. Pozostawiona samej sobie, zagubiona osoba przebywająca wieczorem przy lesie mogłaby być narażona na niebezpieczeństwo.
Mundurowi zwracają uwagę, że każdy z nas może w pewnym momencie decydować o czyimś bezpieczeństwie. Z tego powodu warto bacznie przyglądać się osobom, które wyglądają na zagubione lub wymagające wsparcia.
Jeśli zauważymy kogoś, kto wydaje się nie wiedzieć, gdzie się znajduje, nie potrafi znaleźć drogi do domu lub zdradza objawy problemów zdrowotnych, nie powinniśmy pozostawać bierni. Najlepszym rozwiązaniem w takich przypadkach jest skontaktowanie się ze służbami ratunkowymi pod numerem 112.
Policjanci z Podkarpacia dodają, że wczesne zgłoszenie często bywa decydujące. Dzięki uważności przechodniów i mundurowych wiele podobnych sytuacji ma pomyślny finał, a poszkodowani trafiają pod opiekę medyczną lub bezpiecznie wracają do domów.