Walczy z inwazją biedronek

2008-08-04 4:00

Posłowi Krzywickiemu pomyliły się epoki.

Pamiętają państwo jak za PRL-u kazano Polakom prowadzić zorganizowane na masową skalę przeszukania pól, celem odnalezienia i eliminacji imperialistycznej stonki? Dziś chrząszcze spędzają sen z oczu posłowi Piotrowi Krzywickiemu (44 l.).

Parlamentarzysta napisał właśnie interpelację do ministra środowiska w sprawie biedronki o nazwie Harmonia axyridis. Pomyliły mu się epoki?

- Ta biedronka jest naprawdę groźna - mówi poseł. - Sporo większa od innych, silna i bardzo płodna. Zajmuje terytorium innych biedronek To prawdziwy potwór, bo gryzie też ludzi - ostrzega polityk. Czym jeszcze naraziła się biedronka posłowi Krzywickiemu? Pewnie tym, że ma aż 27 kropek...Istnienie biedronki Harmonia axyridis nie przeszkadza jednak ministrowi środowiska. Bijącego na alarm posła odesłał do Polskiej Akademii Nauk.Ale tam także raczej nie przejmują się Harmonią. - Ta biedronka zajmuje już pół Polski. Jak ktoś lubi, może ją rozdeptywać albo zbierać do słoika. Wiele to jednak nie pomoże. Po prostu musimy ją polubić - radzi nam i posłowi Krzywickiemu dr Piotr Cervingier, specjalista od owadów w Polskiej Akademii Nauk.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki