Rodzice Zoi rozpoczęli dramatyczną walkę o życie córki. Z pomocą przyszli ludzie dobrej woli, w tym nasi Czytelnicy, którzy wsparli finansowo dziewczynkę. Dzięki temu udało się uzbierać 210 tys. zł na zabieg. Zoja może już poruszać paluszkami i przestała przypominać syrenkę. Teraz trzeba jeszcze operować kości twarzoczaszki i rozszerzać je wraz ze wzrostem dziecka. Inaczej Zoja umrze. Dlatego jej rodzice zbierają na kolejną operację i z góry dziękują za wsparcie. Zoi można pomóc, wysyłając pieniądze na konto Fundacji "Mam serce", nr 48 1160 2202 0000 0001 8388 3519, z dopiskiem Zoja Marianowska.
Moja syrenka odzyskała paluszki! Wielki sukces Czytelników Super Expressu
2015-06-22
9:24
Udało się! Dzięki wsparciu Czytelników "Super Expressu" mała Zoja (1,5 r.) z Krakowa jest już po operacji rozdzielenia paluszków. Zabieg przeprowadzili lekarze z USA. Zoja cierpi na rzadkie schorzenie - zespół Aperta. W efekcie kości twarzoczaszki dziewczynki oraz jej paluszki u rąk i stóp były zrośnięte.