Potężny wybuch miał miejsce na wschodnim Harlemie (północna część Manhattanu), na rogu 116 ulicy i słynnej Park Ave. Według informacji podanych przez telewizję CNN, do eksplozji doszło w pięciopiętrowym budynku.
Siła wybuchu powybijała szyby w pobliskich budynkach, a dym widać nawet z odległych części miasta. Służby sprawdzają również, czy nie doszło do uszkodzenia przechodzącej obok trakcji kolejowej
Według wstępnych informacji podawanych przez media w wybuchu mogło ucierpieć nawet kilkadziesiąt osób. W akcji ratunkowej biorą udział 33 jednostki straży wspierane przez około 100 jednostek policji. Na miejscu jest również oddział saperów.