Koronawirus zabił zdrową 21 latkę. Co się dzieje?

2020-03-25 18:20 Mateusz Nadworski (mnadworski@grupazpr.pl)
Koronawirus, wirus, zdjęcie ilustracyjne, epidemia
Autor: Marcin Gadomski/Super Express Koronawirus, wirus, zdjęcie ilustracyjne, epidemia

21-letnia Brytyjka zmarła z powodu koronawirusa. Młoda kobieta na nic nie chorowała. Jej rodzina twierdzi, że powinno to być ostrzeżeniem dla wszystkich.

21-letnia Chloe Middleton, pochodząca z High Wycombe koło Londynu, jest najmłodszą ofiarą koronawirusa w Wielkiej Brytanii. Tak donosi dziennik „The Sun”. Kobieta nie miała żadnych chorób towarzyszących ani nie była w grupie podwyższonego ryzyka. W niedzielę świat obeszła informacja o śmierci 18 latka z Coventry, u którego test potwierdził obecność zabójczego wirusa. Lekarze jednak wyjaśnili, że cierpiał on na poważne inne schorzenia i koronawirus nie spowodował bezpośrednio śmierci. - Wszystkim ludziom, którzy myślą, że to tylko wirus, mówię – proszę pomyśleć jeszcze raz. Mówię z osobistego doświadczenia, ten tak zwany wirus odebrał życie mojej 21 letniej córce – napisała na swoim profilu na Facebooku Diane Middleton, mama zmarłej. Znalazł się tam też apel, by ludzie przestrzegali zaleceń i pozostali w domach.

W całej Wielkiej Brytanii do wtorku wykryto ponad 8 tys. przypadków koronawirusa. Ta liczba wciąż rośnie.