Niemcy każą przesiadać się pasażerom na... rowery. Zaskakujący eksperyment Deutsche Bahn

2026-04-02 18:28

Brzmi jak żart, ale to dzieje się naprawdę: w Kolonii i okolicach Deutsche Bahn uruchamia pierwszą w Niemczech rowerową komunikację zastępczą. Zamiast tłoczyć się w autobusach, pasażerowie mają… pedałować. Pomysł budzi emocje, bo dotyczy jednej z najbardziej obciążonych tras w regionie.

Niemcy każą przesiadać się pasażerom na rowery

i

Autor: Wygenerowane przez AI

Linia S11 zamknięta na trzy miesiące

Od 10 kwietnia do 3 lipca między Köln-Mülheim a Bergisch Gladbach nie przejedzie ani jeden pociąg S-Bahn linii S11. Powodem jest modernizacja systemu sterowania ruchem, która ma poprawić punktualność i przygotować trasę do ruchu na dwóch torach. To jedna z najbardziej obciążonych linii w regionie — lokalne media przypominają, że codziennie korzystają z niej tysiące dojeżdżających.

Nowy rodzaj komunikacji zastępczej: rower zamiast autobusu

Owszem, tradycyjny autobusowy SEV będzie kursował, ale władze transportowe regionu — go.Rheinland, Rheinisch-Bergischer Kreis i Regionalverkehr Köln — postanowiły przetestować coś zupełnie nowego. Jak opisywał „Bild”, na każdej z pięciu stacji pojawi się po 10 specjalnie oznaczonych „S11-Bikes”, czyli w sumie 50 rowerów dostępnych dla pasażerów.

Jednoślady obsługuje operator nextbike, który odpowiada również za ewentualne naprawy i pomoc techniczną. Po zeskanowaniu kodu QR w aplikacji można ruszyć w drogę, a specjalne oznakowanie poprowadzi rowerzystów wzdłuż całej trasy zamkniętej linii.

Ile zapłacą pasażerowie?

  • Abonenci VRS oraz posiadacze Deutschlandticket: pierwsze 30 minut jazdy za darmo
  • Pozostali: 1 euro za każde 15 minut

Rowery można oddać na dowolnej z pięciu stacji. Regionalne media podają, że cały pilotaż to koszt rzędu kilkunastu tysięcy euro — niewielki jak na projekt infrastrukturalny, ale symboliczny dla kierunku, w którym zmierza transport publiczny.

Rower szybszy niż autobus?

Władze nie ukrywają, że pomysł ma także wymiar praktyczny. Autobusy zastępcze stoją w korkach i jadą nawet trzykrotnie dłużej niż pociąg. Rowerem — według lokalnych wyliczeń — można pokonać trasę szybciej niż autobusem SEV, a przy okazji „zrobić coś dla klimatu”.

Czy to ma sens? Mieszkańcy podzieleni

Choć projekt jest przedstawiany jako „pierwszy taki w Niemczech”, wielu mieszkańców zauważa, że 50 rowerów na tysiące pasażerów to rozwiązanie raczej symboliczne. Władze zapowiadają jednak, że jeśli zainteresowanie będzie duże, liczba jednośladów zostanie zwiększona.

To dopiero początek?

W 2027 roku linię S11 czekają kolejne długie zamknięcia — najpierw tygodniowe, potem aż trzy miesiące. Wtedy okaże się, czy rowerowy Schienenersatzverkehr stanie się nowym standardem, czy pozostanie jedynie ciekawostką z Kolonii.

QUIZ. Polska czy Niemcy?
Pytanie 1 z 15
Zacznijmy od czegoś łatwego. W jakim kraju zostało zrobione to zdjęcie?
QUIZ. Polska czy Niemcy
Angermünde - niemieckie miasteczko, które zaskakuje

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki