Spis treści
Niemieckie miasta mówią „stop” zniczom
Władze Chociebuża (Cottbus) w Brandenburgii oraz Erfurtu w Turyngii ogłosiły tymczasowy zakaz wnoszenia i zapalania zniczy na cmentarzach. Powód? Skrajnie wysokie ryzyko pożarowe. Niemcy od kilku dni zmagają się z falą upałów, a suche trawy i nagrzane podłoże sprawiają, że nawet niewielki płomień może doprowadzić do tragedii.
Urzędnicy proszą mieszkańców o wyrozumiałość i wybór innych form upamiętnienia bliskich, przynajmniej do czasu, gdy sytuacja pogodowa się ustabilizuje.
Tysiące meczów odwołanych. Piłkarskie weekendy w chaosie
Upał sparaliżował nie tylko cmentarze. W kilku regionach Niemiec związki piłkarskie zdecydowały się na masowe odwoływanie spotkań.
- Berlin – rozegrane zostaną tylko mecze kluczowe dla awansów, spadków i mistrzostwa.
- Bawaria – Bawarski Związek Piłki Nożnej odwołał niemal 4,4 tys. meczów juniorek i juniorów.
- Meklemburgia-Pomorze Przednie – przełożono młodzieżowe igrzyska sportowe w Neubrandenburgu, w których miało wystartować 2,2 tys. uczestników.
To wszystko dlatego, że w najbliższy weekend temperatura w wielu miejscach kraju ma dochodzić do 40 stopni Celsjusza.
Poczdam skraca godziny pracy urzędu
Wysokie temperatury wymusiły zmiany także w administracji. W Poczdamie skrócono godziny obsługi mieszkańców w części urzędu miasta. Pracownicy mają pracować krócej, by uniknąć przegrzania w budynkach, które nie są przystosowane do tak ekstremalnych warunków.
Rzeki wysychają. Łaba bije niechlubne rekordy
Skutki upałów widać również na niemieckich rzekach. Poziom Łaby spada z dnia na dzień. W czwartek w południe w Dreźnie zanotowano zaledwie 64 cm – to tak mało, że ograniczono ruch statków.
Rekordowe temperatury przed Niemcami
Synoptycy ostrzegają, że od piątku do niedzieli kraj może pobić historyczny rekord czerwcowych temperatur – dotychczas było to 39,6°C. Teraz prognozy mówią o jeszcze wyższych wartościach.
