Nowy Jork pożegnał małego Leiby’ego

2011-07-14 21:32

Gdyby na jego drodze nie stanął okrutny morderca za tydzień mały Leiby obchodziłby 9. urodziny. Zamiast zabawy i prezentów chłopiec z Boro Parku spoczął w grobie. W żałobie jest nie tylko rodzina i żydowska społeczność dzielnicy, ale cały Nowy Jork. Bo okoliczności tej zbrodni muszą poruszyć każdego.Pogrzeb odbył się na Boro Park, gdzie mieszka rodzina zamordowanego chłopca. To religijni chasydzi, którzy licznie zamieszkują tę dzielnicę.

Ojciec Nachman Kletzky dziękował Bogu za kilka szczęśliwych lat, jakie mógł spędzić z synem.  – Módlmy się za naszych braci i siostry, za cały naród żydowski, stanowiący teraz naszą rodzinę – powiedział.

Na uroczystość, która odbyła się – zgodnie z żydowską tradycją – tego samego dnia, w którym odnaleziono zwłoki, przyjechali Żydzi z całej metropolii nowojorskiej. Ludzie nie byli w stanie zmieścić się w synagodze Hechal Hatfila i wypełniali ulice na zewnątrz.

Ta historia wstrząsnęła całym miastem. Leiby został uprowadzony w poniedziałek, kiedy wracał do domu z zajęć wakacyjnych w Boyan Day Camp. Było to jego pierwsze samodzielne wyjście na miasto. Do przejścia miał mały kawałek…

Przygniatające dowody
Szukał go cały Nowy Jork. Jednak w środę nad ranem częściowo w śmietniku na Brooklynie, a częściowo w lodówce w mieszkaniu Levi Arona (35 l.) znaleziono poćwiartowane szczątki malca. Mężczyzna jest oficjalnie oskarżony o uprowadzenie i zamordowanie chłopca (zeznania dot. okoliczności mordu czytaj obok). Dowody winy są przygniatające. Mężczyzna przebywa obecnie w areszcie na East Flatbush.

Aron pracował w firmie dostawczej Empire State Supply Company. Ci, którzy go znali nie mogli uwierzyć, że był w stanie popełnić tak bestialskie zabójstwo. Miał opinię spokojnego i pracowitego człowieka.

Trzymał się trochę z boku
Michael Panzer, jego szef, był w głębokim szoku: – W środę i wtorek pracował normalnie przez cały dzień – mówił. Aron przepracował u niego 10 lat i nigdy nie wydarzyło się nic dziwnego ani nienormalnego. Zawsze trzymał się trochę na uboczu, ale nic poza tym.

Przez jakiś czas Aron mieszkał w Tennessee, gdzie pracował jako strażnik. Ożenił się z tam kobietą, która miała już dwoje dzieci, ale własnych dzieci nie miał. Rozwiedli się w 2006 r. Jego była żona skarżyła się wtedy, że Aron ma skłonności do przemocy, ale nie było nigdy interwencji policji w ich domu. Z czasów w Tennessee miał jedynie mandat za oddawanie moczu w publicznym miejscu. Po powrocie do Nowego Jorku zamieszkał z rodzicami i  wrócił do dawnej pracy.

Koszmar trudny do wyobrażenia, Burmistrz Michael Bloomberg (69 l.):
„Sam jestem ojcem, ale nie jestem nawet w stanie wyobrazić sobie przez jaki koszmar przechodzą  teraz rodzice Leiby Kletzky’ego. Rozmawiałem z ich rabinem, przez niego przekazałem im moje najgłębsze kondolencje.
To okrutne morderstwo wstrząsnęło całym Nowym Jorkiem. Proszę dziś wszystkich nowojorczyków oraz osoby, które przyjechały tu, by pomóc szukać chłopca, aby połączyli się modlitwą z rodzicami Leiby’ego”

Tragiczny przypadekSzef NYPD, Raymond Kelly (70 l.):
„Ta zbrodnia to najgorszy koszmar jaki może spotkać rodziców (...). Na tym etapie śledztwa nie mamy żadnych dowodów, że podejrzany znał ofiarę, i że była ona wykorzystana seksualnie. To był po prostu tragiczny przypadek, że to akurat Leiby Kletzky wpadł na Leviego Arona (...)

Kiedy funkcjonariusze znaleźli się w jego domu i zapytali o chłopca, Aron powiedział: „jest w kuchni”. Prowadziły tam ślady krwi... Policjanci znaleźli tam trzy noże, a w zakrwawionym zamrażalniku szczątki ludzkie”

Tymczasem tragedia na Brooklynie przywodzi na myśl inną – sprzed 32 lat. Wtedy w bardzo podobnych okolicznościach zaginął 6-letni Etan Patz z Manhattanu. On także miał do przejścia tylko kilka ulic z autobusu do domu, ale nigdy tam nie dotarł. Najprawdopodobniej także został uprowadzony i zamordowany, ale ciała Etana nigdy nie odnaleziono.

Nikogo nie oskarżono o zamordowanie Etana aż do zeszłego roku. Informator policyjny w więzieniu doniósł, że do zabicia dziecka przyznawał się Jose Antonio Ramos, wtedy przyjaźniący się z opiekunką dziecka. Sprawa jest znowu otwarta.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki