- Naukowcy ogłosili przełomowe odkrycie sygnału radiowego pochodzącego z egzoplanety, co otwiera nowe możliwości w badaniach kosmosu.
- Po raz pierwszy w historii udało się bezpośrednio wykryć emisję zorzy polarnej z odległej o 64 lata świetlne planety Beta Pictoris b.
- To odkrycie może stać się kluczowym narzędziem w poszukiwaniu życia pozaziemskiego – dowiedz się, dlaczego ten sygnał jest tak ważny dla astronomów!
Wykryli sygnał spoza Układu Słonecznego! To przełom
W ubiegłym tygodniu na portalu arXiv naukowcy z Centrum Astrofizyki (Uniwersytet Harvarda, Smithsonian Institution, Uniwersytet Oregonu) opublikowali przedruk artykułu naukowego, w którym poinformowali o "pierwszym bezpośrednim wykryciu radiowej emisji zorzy polarnej z egzoplanety, planety olbrzyma Beta Pictoris b". Planeta znajduje się w odległości około 64 lat świetlnych od Ziemi.
Jak relacjonuje między innymi amerykański "Newsweek", astronomowie wykorzystali sieć teleskopów MeerKAT w Republice Południowej Afryki, składającą się z 64 połączonych radioteleskopów, do zbadania układu gwiezdnego planety. Zrobili to czterokrotnie w latach 2025 i 2026. "Chociaż zorze polarne są obserwowane na planetach Układu Słonecznego i niektórych ultrazimnych karłach, żadnego sygnału radiowego nie udało się dotychczas jednoznacznie zlokalizować na planecie poza Układem Słonecznym. Teraz udało się to zrobić na Beta Pictoris b" - informują naukowcy.
Czy możliwe jest tam życie?
Czy to oznacza, że na planecie możliwe jest życie? "Chociaż sam sygnał nie daje żadnych podstaw do stwierdzenia, czy Beta Pictoris b nadaje się do zamieszkania, odkrycie jest istotne, ponieważ może pomóc astronomom przeprowadzić podobne badania w przypadku innych planet i ocenić, które z nich mogą być odpowiednie dla życia. Odkrycie Beta Pictoris b może pośrednio pomóc w poszukiwaniach życia pozaziemskiego, gdyż pole magnetyczne bywa niekiedy używane jako potencjalny wskaźnik tego, czy gdzieś panują warunki sprzyjające życiu" - czytamy.