Ta awantura odbiła się szerokim echem i w Hollywood, i w Polsce! Bo jej dwaj bohaterowie to Alec Baldwin i zwykły polski przedsiębiorca mieszkający w USA, Wojciech Cieszkowski. W listopadzie Polak parkował auto w Nowym Jorku. Jak relacjonuje, napadł go Baldwin, roszcząc sobie prawo do tego ogólnodostępnego miejsca. Doszło do kłótni i Baldwin uderzył pana Wojciecha w twarz.
Aktor został aresztowany i przyznał się do winy. Sąd skazał go na przymusową terapię. A Polak właśnie wytoczył Baldwinowi pozew cywilny. Nie ujawniono, o jaką kwotę toczy się gra, ale prawnicy ofiary podkreślają, jak duże szkody wyrządził Cieszkowskiemu atak Baldwina. W grę mogą wchodzić miliony dolarów!