- Prezydent Francji Emmanuel Macron, podczas wieczornego spaceru po Rzymie, udzielił pomocy starszemu mężczyźnie.
- Wracając z kolacji, Macron zauważył, że mężczyzna źle się poczuł i wezwał swoich lekarzy osobistych.
- Po upewnieniu się, że życiu mężczyzny nie zagraża niebezpieczeństwo, prezydent uścisnął mu dłoń na pożegnanie.
- Co skłoniło francuskiego prezydenta do tak szybkiej reakcji i jaki był cel jego wizyty we Włoszech?
Prezydent Francji na nocnym spacerze. Zobaczył, że przechodzień słabnie
Włoskie media donoszą w piątek, 10 kwietnia, że dzień wcześniej prezydent Francji Emmanuel Macron, podczas nocnego spaceru po Rzymie, pomógł na ulicy starszemu mężczyźnie, który źle się poczuł. Macron i jego żona Brigitte wracali z kolacji, jaką jedli w restauracji na Piazza del Popolo. Późnym wieczorem spacerowali po via del Corso - przekazała włoska agencja informacyjna ANSA. Parze prezydenckiej towarzyszyło sporo osób z ich otoczenia, a także ochrona. Nagle francuski prezydent zauważył starszego człowieka, który zaczął osuwać się na ziemię.
Pierwsza wizyta Macrona i jego żony u papieża Leona XIV
Macron zatrzymał się i poprosił towarzyszących mu na spacerze lekarzy osobistych, by sprawdzili, co dzieje się z mężczyzną. Medycy przez kwadrans zajmowali się nim i upewnili się, że nie jest to nic poważnego. Wtedy prezydent podszedł do mężczyzny i uścisnął mu dłoń na pożegnanie - podaje PAP.
Macron i jego żona przybyli do Włoch w związku z zaplanowaną na piątek (10 kwietnia) audiencją u papieża Leona XIV. To ich pierwsza wizyta u papieża wybranego w zeszłym roku po śmierci papieża Franciszka. Oczekuje się, że Emmanuel Macron zaprosi Leona XIV do Francji.