- Amerykański Kościół katolicki przeżywa niezwykły wzrost powrotów wiernych, z rekordowym wzrostem liczby katechumenów w wielu diecezjach.
- Wzrosty te, sięgające nawet 112%, są widoczne w 66 ze 71 badanych diecezji, obejmując zarówno katechumenów, jak i protestantów przechodzących na katolicyzm.
- Zaobserwowano, że młodzi dorośli, szukający stabilności i "czegoś więcej" po pandemii, są główną siłą napędową tego trendu.
- Co stoi za tym fenomenem i jak Kościół dociera do nowych wiernych?
Zapowiada się rekordowy wzrost powrotów wiernych do Kościoła w Ameryce! Z przeprowadzonych przez amerykański portal National Catholic Register (NCR) badań wynika, że w porównaniu z rokiem ubiegłym w diecezji Norwich liczba katechumenów wzrosła aż o 112 proc., w Pueblo o 105 proc., a w Filadelfii o 60 proc. W wielu diecezjach to zjawisko systematycznego wzrostu liczby nawróceń wśród dorosłych obserwowane jest od kilku lat. NCR zgromadził dane pochodzące z 71 diecezji (40 proc. wszystkich). Okazało się, że wzrost nawróceń zanotowano aż w 66. Chodzi zarówno o katechumenów, jak i protestantów, którzy zdecydowali się przejść na katolicyzm. Jak powiedział NCR Edward Trendowski, odpowiedzialny za formację religijną w diecezji Providence, w ostatnich latach dostrzegł, że ludzie stają się duchowo bardziej otwarci niż przedtem. "Zaczęli zadawać sobie i innym trudne, głębokie pytania".
Życie religijne podczas pandemii zamarło
Laura Nelson, zajmująca się formacją w diecezji Fort Worth w Teksasie, w wypowiedzi dla NCR przypomniała, że w czasie pandemii życie religijne z oczywistych powodów niemal zamarło: "Natychmiast pojawiły się obawy, że pod względem zaangażowania wiernych i frekwencji na nabożeństwach do sytuacji sprzed pandemii nie uda się już powrócić. Tymczasem już wkrótce okazało się, że nowe statystyki biją na głowę te sprzed covidu" - powiedziała.
Młodzi, samotni ludzie szukają "czegoś więcej"
Barbara Ferreris, odpowiedzialna za formację duchową w Tampa na Florydzie, gdzie niebawem ochrzczonych zostanie 26 katechumenów (25 proc. więcej niż przed rokiem), wskazuje, że to głównie młodzi ludzie, dwudziesto-, trzydziestolatkowie, zazwyczaj samotni: "Mają swoje kariery, domy, samochody, ale szukają czegoś więcej. Chcą czegoś więcej. Wiedzą, że Bóg ich wzywa i odpowiadają na to wezwanie". Z kolei Laura Nelson wskazuje, że młodzi ludzie potrzebują stabilności, solidności i obiektywnej prawdy. "Ale żyjemy w świecie prawdy pozornej. Nawet gdy nie znają i nie kochają Jezusa, widzą, że Kościół stoi na solidnych fundamentach i nie zmienia się jak wszystko wokół" - uważa.
Z czego wynika fala nawróceń?
Zdaniem zajmujących się katechumenami w diecezjach, gwałtowny wzrost nawróceń w USA wynika z kilku czynników: po pierwsze z masowej migracji do USA za czasów prezydentury Joe Bidena. Tym ludziom amerykański Kościół pomagał i pomaga nadal. Po drugie chodzi o wybór Amerykanina na papieża. Mówi do swoich rodaków bez obcego akcentu i bez tłumacza, co przyciąga dorosłych ludzi do Kościoła katolickiego. Natomiast bp Frank Dewane z Florydy wskazuje, że Kościół przeżywa teraz "złoty wiek" dzięki podcastom i innym nowoczesnym formom komunikacji on-line, poprzez które informacje o Kościele docierają do osób, niezwiązanych ze wspólnotą wierzących.
Piotr Kowalczuk, Vatican News