Wybuch przy żydowskiej placówce w Holandii. Służby badają celowy atak

2026-03-14 8:56

Nocna detonacja w amsterdamskiej dzielnicy wywołała alarm służb ratowniczych i policyjnych. Do eksplozji doszło nieopodal szkoły żydowskiej w Buitenveldert. Na miejsce natychmiast wysłano strażaków oraz patrole policji. Przedstawiciele miasta zaznaczają, że podchodzą do incydentu ze szczególną ostrożnością i sprawdzają, czy był to zaplanowany atak na lokalną społeczność żydowską.

Wybuch w pobliżu szkoły żydowskiej

i

Autor: EPA/MICHEL VAN BERGEN/ PAP

Nocna detonacja ładunku w Amsterdamie

Do incydentu doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie amsterdamskiej dzielnicy Buitenveldert. Niedaleko tamtejszej szkoły żydowskiej zdetonowano ładunek wybuchowy.

Jak przekazała agencja Reuters, opierając się na doniesieniach lokalnych mediów i przedstawicieli miasta, huk natychmiast postawił na nogi okolicznych mieszkańców oraz odpowiednie służby. Zespoły policyjne i strażackie szybko zjawiły się w rejonie wybuchu, aby zabezpieczyć teren i upewnić się, że nie ma kolejnych zagrożeń.

Femke Halsema, burmistrz Amsterdamu, przekazała, że zniszczenia spowodowane detonacją były stosunkowo małe. Pomimo tego, sytuacja wywołała ogromne zaniepokojenie wśród miejscowej ludności, zwłaszcza przedstawicieli społeczności żydowskiej.

Władze stanowczo podkreślają, że każdy tego rodzaju przypadek jest traktowany z najwyższą powagą, tym bardziej, gdy zachodzi podejrzenie ataku na konkretną grupę religijną bądź etniczną.

Jak zaakcentowała pani burmistrz, Amsterdam musi pozostać miastem, gdzie obywatele pochodzenia żydowskiego mają zapewnione spokojne i bezpieczne życie.

Zobaczcie zdjęcia z miejsca zdarzenia:

Moment wybuchu przy żydowskiej szkole uchwycony na nagraniu

De Telegraaf, holenderski dziennik, donosi, że kamery monitoringu zarejestrowały sylwetkę osoby, która prawdopodobnie odpowiada za zdetonowanie ładunku w sąsiedztwie placówki edukacyjnej.

Zabezpieczone przez policję materiały wideo są aktualnie poddawane wnikliwej analizie przez prowadzących śledztwo. Celem funkcjonariuszy jest zidentyfikowanie podejrzanego widocznego na filmie oraz ustalenie, czy działał w pojedynkę, czy też współpracował z innymi osobami.

Władze sugerują, że zdarzenie mogło być celowo wycelowane w społeczność żydowską. Przedstawiciele administracji miejskiej traktują ten incydent jako istotne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. Dlatego też służby prowadzą szeroko zakrojone czynności dochodzeniowe.

Włodarze Amsterdamu podkreślili, że w przypadku potwierdzenia motywów z nienawiści, całe zajście będzie kwalifikowane jako przestępstwo antysemickie.

Kolejny incydent w Holandii po ataku na synagogę

Wybuch w stolicy Holandii miał miejsce zaledwie dobę po innym alarmującym zdarzeniu w tym kraju. W nocy z czwartku na piątek przeprowadzono atak na synagogę zlokalizowaną w Rotterdamie.

Wówczas przed świątynią pojawił się pożar, a także odnotowano eksplozję. W związku z tymi wydarzeniami, funkcjonariusze policji zatrzymali czworo podejrzanych o powiązania ze sprawą.

Z doniesień przekazanych przez służby wynika, że ujęci to młodzi mężczyźni – dwóch ma 19 lat, a pozostali to nastolatkowie w wieku 17 i 18 lat. Śledczy analizują ich udział w zajściu, weryfikując, czy współpracowali ze sobą i czy atak był motywowany ideologicznie.

Służby policyjne biorą pod uwagę możliwość, że i ten incydent miał charakter antysemicki.

Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki