Zmarły spędził w kostnicy kilka godzin, po czym ożył. Makabryczny błąd lekarzy?

i

Autor: SHUTTERSTOCK Mężczyzna uznany za zmarłego nagle zaczął się ruszać

Zmarły spędził w kostnicy kilka godzin, po czym ożył. Przerażający błąd lekarzy?

2021-11-26 12:11

45-letni mężczyzna, który został uznany za zmarłego po tym, jak potrącił go motocykl, stwierdził chyba, że nie czas umierać i po siedmiu godzinach spędzonych w kostnicy, gdy jego szwagierka przyszła zidentyfikować zwłoki, zaczął się poruszać. Rodzina poszkodowanego mówi o makabrycznej pomyłce lekarzy, lekarze z kolei określają sytuację jak nic innego, tylko cud.

Srikesh Kumar, 45-latek z Moradabad w Indiach, ponad tydzień temu został potrącony przez motocykl i przewieziony do szpitala. Jego stan lekarze określali jako krytyczny, ostatecznie ustały jego funkcje życiowe, a mężczyznę uznano za zmarłego. Jak informuje "USA Today", ciało Kumara trafiło wówczas do chłodni do kostnicy. Po około siedmiu godzinach na miejsce dotarła rodzina "zmarłego", aby zidentyfikować zwłoki i dopełnić formalności. Wówczas jego szwagierka Madhu Bala zauważyła, że mężczyzna ​​się porusza. Srikesh Kumar błyskawicznie został przeniesiony do innej placówki medycznej, utrzymywano go jednak w śpiączce, aby móc go leczyć. Wszczęto także dochodzenie, które ma wyjaśnić, czy lekarze popełnili błąd, uznając mężczyznę za zmarłego. 

Zobacz także: 16-latka została POCHOWANA ŻYWCEM! Obudziła się w grobie

Paskudny wypadek pod Rawiczem

Zmarły spędził w kostnicy kilka godzin, po czym ożył. Przerażający błąd lekarzy?

Rodzina poszkodowanego nie ma co do tego wątpliwości, szpital jednak tłumaczy, że lekarze zrobili wszystko, co należy.

„Oficer ratownictwa medycznego widział pacjenta około 3 nad ranem i nie było bicia serca. Powiedział mi, że wielokrotnie badał tego mężczyznę” - powiedziała dla Agence France-Presse Rajendra Kumar, kierowniczka medyczna szpitala. Dodała też, że fakt, że pacjent ożył to "prawdziwy cud".

Sonda
Miałeś/aś kiedyś wypadek samochodowy?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Nasi Partnerzy polecają