To nie był koronawirus! Szpital przy Fieldorfa wraca do pełnej pracy

2020-04-01 9:57 GE
Pobito mnie na SOR-ze
Autor: Tomasz Golla/Super Express Szpital przy ul. Fieldorfa

Znów działa oddział chirurgii w szpitalu przy ul. Fieldorfa, zamknięty z powodu podejrzenia koronawirusa u jednego z pacjentów. Jak się okazało, nie był on zarażony groźnym wirusem z Chin. Z pracy chwilowo wyłączonych było 30 pracowników personelu medycznego.

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Marciniaka wraca do pełnej pracy. Jak poinformował Michał Nowakowski, rzecznik urzędu marszałkowskiego, pacjent, który zmarł w szpitalu w poniedziałek nie był zakażony koronawirusem. Potwierdził to ujemny wynik badania laboratoryjnego.

- Przywracamy funkcjonowanie Oddziału Chirurgii Naczyniowej i Ogólnej. Do pracy wraca również 30-osobowy personel medyczny - wyjaśnia Nowakowski.

Szpital zdecydował się na zamknięcie oddziału w poniedziałek, po tym jak trafił tam pacjent z objawami typowymi dla zakażenia COVID-19 jego stan był ciężki. Niestety, mężczyzna zmarł. Zamknięty został tylko jeden oddział szpitala, pozostałe działały bez zakłóceń.

dr Paweł Grzesiowski: Wybory 10 maja? Spotkamy się przy urnach pogrzebowych [SUPER RAPORT]

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.