Śmiertelny wypadek podczas pracy
Do tragedii doszło w czwartek, 20 sierpnia, przed godz. 18 na terenie jednej z firm działających przy alei Milenijnej w Kostrzynie nad Odrą w województwie lubuskim. Według wstępnych informacji mężczyzna znalazł się wewnątrz maszyny rozdrabniającej stare opony na granulat. Jego życia nie udało się uratować. O tym strasznym wypadku jako pierwsza poinformowała „Gazeta Lubuska”.
Doniesienia potwierdził nadkom. Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim. Na teren zakładu skierowano służby ratunkowe oraz policyjną grupę dochodzeniowo-śledczą.
Służby ustalają przyczyny
Ze wstępnych ustaleń wynika, że do tragedii doszło podczas wykonywania pracy przy urządzeniu służącym do utylizacji opon. Dokładny przebieg wypadku nie jest jednak jeszcze znany. Policyjne ustalenia zostaną następnie przekazane Państwowej Inspekcji Pracy, która podejmie dalsze kroki w tej sprawie.
Inspektorzy mogą sprawdzić m.in. dokumentację dotyczącą urządzenia, jego stan techniczny, organizację stanowiska pracy, zabezpieczenia oraz przestrzeganie przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy.
Dopiero zakończenie prowadzonych czynności pozwoli stwierdzić, czy śmierć mężczyzny była skutkiem nieszczęśliwego wypadku, awarii urządzenia, błędu podczas jego obsługi czy ewentualnego naruszenia zasad bezpieczeństwa. Nierozstrzygnięta pozostaje także rola pracodawcy.
Firma, na terenie której doszło do tragedii, zajmuje się przetwarzaniem starych i zużytych opon. Są one rozdrabniane przez specjalne maszyny, a następnie przekształcane w granulat gumowy. Gotowy materiał może być wykorzystywany w różnych gałęziach przemysłu. Granulat ze starych opon stosuje się m.in. przy produkcji nawierzchni sportowych, stadionów lekkoatletycznych, boisk ze sztuczną trawą oraz placów zabaw.