Do tego niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek. Chwila nieuwagi mogła skończyć się tragedią, jednak tym razem kierowca wyszedł z wypadku bez szwanku. Niestety, tego samego nie można powiedzieć o zwierzęciu. Jak informuje policja, zderzenie było śmiertelne dla żubra.
- W poniedziałek (24 sierpnia) na drodze wojewódzkiej numer 160 na odcinku Drezdenko-Dobiegniew doszło do niebezpiecznie wyglądającego zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego i żubra. Na szczęście 65-letni kierowca nie doznał żadnych obrażeń. Zwierzę niestety nie przeżyło
- przekazał aspirant sztabowy Tomasz Bartos z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Krajeńskich.
Polecany artykuł:
Uważaj na drogach w lubuskiem! To królestwo dzikich zwierząt
Funkcjonariusze policji nieustannie przypominają, że powiat strzelecko-drezdenecki to obszar, gdzie drogi często prowadzą przez gęste lasy. Spotkanie z dziką zwierzyną nie jest tam niczym nadzwyczajnym i kierowcy muszą być przygotowani na każdą ewentualność. Jak podkreślają mundurowi, na drogach można spotkać nie tylko sarny czy dziki.
- Jadąc autem warto wziąć pod uwagę również możliwość spotkania na drodze dzikich zwierząt. W powiecie strzelecko-drezdeneckim duża część dróg biegnie przez tereny leśne, gdzie o spotkanie ze zwierzyną leśną naprawdę nie trudno. Sarny, dziki, a nawet żubry, to częsty widok na drogach naszego powiatu
- dodaje asp. szt. Tomasz Bartos.
Policja apeluje: noga z gazu!
Chociaż nie da się przewidzieć wszystkich sytuacji na drodze, to ryzyko kolizji z dzikim zwierzęciem można znacznie ograniczyć. Kluczowe jest zdjęcie nogi z gazu, baczne obserwowanie poboczy i bezwzględne stosowanie się do znaków ostrzegawczych. Policja podkreśla, że odpowiednia reakcja i dostosowanie prędkości mogą uratować życie - zarówno ludzkie, jak i zwierząt.
- Pamiętajmy, aby na drodze być czujnym i brać pod uwagę również tak nieprzewidywalne sytuacje. (...) Dlatego tak ważne jest dostosowanie prędkości do warunków, obserwowanie poboczy i zachowanie szczególnej ostrożności na odcinkach oznaczonych znakami „Uwaga dzikie zwierzęta”. W wielu przypadkach to właśnie odpowiednia reakcja kierowcy decyduje o tym, czy uda się uniknąć tragedii
- podsumowuje przedstawiciel policji.
Polecany artykuł: