Tuż po godz. 15 doszło do wyjątkowo groźnie wyglądającego wypadku ...
Do tej pory nie było w Warszawie takiej zabawy! W niedzielę na Starym Mieście odbyły się pierwsze jasełka uliczne. Tłumy warszawiaków zgromadziły się na placu Zamkowym, aby wraz z pochodem Trzech Króli przemaszerować do Nowego Miasta.
W orszaku szli nie tylko Trzej Królowie, ale też ich rycerze. Afrykański władca jechał na wielbłądzie w otoczeniu swoich wasali, królowie - europejski i azjatycki podążali na koniach również ze swoją kolorową świtą. W orszaku, ku uciesze dzieci, było również stadko owiec, które szły na przodzie procesji wraz z góralską kapelą. Górale śpiewali kolędy, a tłum mieszkańców stolicy wytrwale im wtórował. Każdy mógł również założyć papierową maskę.
Całe rodziny bawiły się, śpiewając i podziwiając kolorowych przebierańców. Gdy pochód dotarł do Rynku Nowego Miasta, król Herod wraz ze swoją kompanią pozdrowił zgromadzonych warszawiaków, wyrażając nadzieję, że za rok spotkają się tu znowu.




