Intensywny deszcz w całej Polsce, zwłaszcza na Podkarpaciu w rejonie Dukli. Ulewa także m.in. w stolicy
Niemal wszystkich mieszkańców Polski dziś rano wita intensywny deszcz, a w nocy też solidnie popadało. Takie opady są bardzo potrzebne, ale ich siła według wstępnych doniesień spowodowała lokalne podtopienia. Wciąż czekamy na doniesienia o interwencjach strażaków po tej wyjątkowo deszczowej nocy, strona Sieć Obserwatorów Burz informowała o niebezpiecznej sytuacji na Podkarpaciu, zwłaszcza w okolicach Dukli: "Przez południowo - wschodnią Polskę przechodzą kolejne burze z intensywnymi odpadami deszczu. Docierają do nas informacje o punktowych zalaniach. Strefa ta przemieszcza się na północny - wschód" - pisano tam po piątej rano. W nocy także stolicę nawiedziło prawdziwe oberwanie chmury, teraz nadal pada, choć już nie tak mocno. A synoptycy są pewni - deszcz będzie nam towarzyszył jeszcze co najmniej przez kilka najbliższych dni.
Dziś największe opady w czterech województwach, w tym w centralnej Polsce
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej - IMGW PIB przewidywał wczoraj wieczorem, że dziś najwięcej deszczu spadnie zwłaszcza w centralnej części kraju: "11.06 – czwartek. Intensywne opady deszczu /1: kujawsko‑pomorskie, mazowieckie, podlaskie, warmińsko‑mazurskie. Silny deszcz z burzami /1: lubelskie, łódzkie, mazowieckie, podlaskie". W sobotę burz powinni się spodziewać mieszkańcy takich województw, jak pomorskie i warmińsko-mazurskie. Synoptyczna prognoza pogody na kolejne 6 dni wskazuje na to, że na pogodne dni nie możemy liczyć aż do wtorku, 16 czerwca włącznie. Cała Polska będzie wyjątkowo deszczowa przez praktycznie cały czas.
Ta treść jest częścią płatnej współpracy z Google w celu promowania Google Trends.