Super Express»

Kobieta

»

Dziecko

» Jak rozpoznać ADHD u dziecka - objawy, konsekwencje nierozpoznania ADHD. Jak sprawdzić czy dziecko ma ADHD - Jak rozpoznać ADHD - Jak leczyć ADHD

Jak rozpoznać ADHD u dziecka - objawy, konsekwencje nierozpoznania ADHD

Obraz ADHD jest zależny od wieku pacjenta. W okresie dziecięcym najwięcej kłopotu sprawia rodzicom i wychowawcom nadruchliwość, konieczność częstego zwracania uwagi, uspokajania i zapewnienie bezpieczeństwa.

Nadmierna ruchliwość powoduje, że dziecko nie może usiedzieć w miejscu tak długo, jak jego rówieśnicy. Co chwila wstaje, wierci się, rozgląda.

Druga grupa objawów to zaburzenia koncentracji: dziecko nie potrafi się skupić tak długo, jak inne dzieci w klasie. Jego koncentrację zaburza każdy szczegół: odgłosy za oknem, rozmowy kolegów itp. Cierpiące na ADHD dziecko ma kłopoty z planowaniem i doprowadzeniem do końca tego, co zaczęło.

Następna grupa objawów to impulsywność. Dziecko najpierw coś robi, dopiero potem myśli. Najpierw przebiegnie przez jezdnię, a potem przypomni sobie, że jednak trzeba stanąć i rozejrzeć się. Nie potrafi cierpliwie poczekać na swoją kolej. Trudno także przewidzieć, co za chwilę zrobi. Ma kłopoty z przestrzeganiem zasad i często jest bardzo gadatliwe.

Brak akceptacji

Zespół nadpobudliwości sprawia, że dzieci cierpią, ponieważ nie są w stanie dostosować się do wymagań życia społecznego, przez co są mniej lubiane i nieakceptowane przez rówieśników. Zaczynają myśleć o sobie negatywnie. Dorośli także nie akceptują ich zachowania. Krytykowanie, ośmieszanie, brak pochwał wpływa na kształtowanie się niskiego poczucia własnej wartości.

Zaburzenia koncentracji sprawiają, że uczniowie z ADHD osiągają gorsze wyniki w nauce, choć często są to dzieci zdolne. Idą do szkoły bez potrzebnych książek, nieprzygotowani.

Niechęć do szkoły

Jednym z powikłań zespołu nadpobudliwości psychoruchowej, spowodowanym właśnie problemami z koncentracją, jest niechęć do szkoły i nauki. Z badań wynika, że ok. 14 proc. cierpiących na to zaburzenie rozwojowe dzieci zostaje wyrzuconych ze szkoły, 20 proc. rozpoczyna studia wyższe, ale tylko 5 proc. je kończy. Nieleczone ADHD sprawia, że dzieci nie chcą uczyć się dalej, mają niższe wykształcenie, w przyszłości gorszą pracę i poziom życia.

Młodzież, która trafia do mnie na konsultacje lub do Oddziału Młodzieżowego Kliniki Psychiatrii w Lublinie, podaje w wywiadzie: "Miałem tyle energii, że nie mogłem usiedzieć w miejscu. W moim dzienniczku wciąż pojawiały się uwagi typu: Krzyś biega po korytarzu, popycha inne dzieci". Inny pacjent: "Podczas kartkówek nie umiałem się skupić. Nie umiem nic zrobić systematycznie, po kolei". Kolejny: "Przez ADHD z wielu rzeczy musiałem w życiu zrezygnować, bo zaczynałem tysiące spraw, a nie kończyłem prawie żadnej".

Przestają wierzyć, że może być inaczej. Spada ich samoocena. Odrzuceni przez klasę poszukują akceptacji w grupie młodocianych przestępców. Kilkakrotnie częściej niż zdrowi rówieśnicy sięgają po narkotyki, dopalacze czy alkohol. Często dopiero wtedy pada propozycja terapii i trafiają do oddziału młodzieżowego. Jest to o kilka lat za późno.

Zagrożenia

Jakie powikłania występują w przebiegu zespołu nadpobudliwości psychoruchowej i jak ich uniknąć? Oprócz omówionej już przeze mnie niechęci do szkoły są to:

* zaburzenia zachowania,

* wystawianie się na niebezpieczeństwo (u osób z ADHD większe jest ryzyko wypadków samochodowych),

* nieumiejętność przystosowania się i kształtowanie nieprawidłowej osobowości (jak podaje prof. A. Czernikiewicz, u 25 proc. osób z ADHD rozwija się osobowość antyspołeczna),

* większe ryzyko popełnienia samobójstwa,

* uzależnienia od substancji psychoaktywnych (papierosy, alkohol, narkotyki),

* konflikty z rówieśnikami i dorosłymi,

* konflikty z prawem,

* zaburzenia emocjonalne: lęk, nerwica, depresja.

Wczesna diagnoza

Co zrobić, aby zapobiec powikłaniom ADHD u młodzieży? Jak w każdej chorobie, ważna jest wczesna diagnoza i co za tym idzie - rozpoczęcie leczenia.

ADHD można zdiagnozować dopiero u dziecka w wieku szkolnym. - Uwaga i koncentracja dojrzewają do 6.-7. roku życia dziecka. Wcześniej mówimy o podejrzeniu ADHD. Ale przed siódmym rokiem objawy muszą już występować.

Staram się nie stosować leczenia farmakologicznego u dzieci w wieku przedszkolnym. Wtedy polecane są głównie metody psychoterapeutyczne. Warsztaty psychoedukacyjne dla rodziców są istotnym elementem multimodalnej terapii. Pierwszym krokiem ku zrozumieniu, jak skutecznie pomóc, jest przekazanie wiedzy rodzicom i pacjentom na temat ADHD. Ważne jest uświadomienie rodzicom, że nie są winni chorobie dziecka.

Nauczyć się żyć

Z samego ADHD można wyrosnąć. Z jego powikłań niestety nie. U ok. 40 proc. pacjentów zaburzenie samoistnie zmniejsza się o 50 proc. w ciągu każdych pięciu lat, począwszy od dzieciństwa. Jednak u pozostałych część objawów utrzymuje się także w dorosłości.

Przede wszystkim wczesne rozpoznanie i uświadomienie sobie problemu pozwala na skuteczną pomoc dziecku. Pomoc ta, chociaż najczęściej wymaga znacznego wysiłku od rodziców i nauczycieli, będzie procentowała w przyszłości.

Zespół nadpobudliwości jest jak krótkowzroczność - nie da się jej od razu wyleczyć. Ale można założyć okulary - dzięki terapii nauczyć się prawidłowo funkcjonować i żyć z tego rodzaju zaburzeniem rozwojowym.

ADHD może być nawet atutem, pod warunkiem że dziecko otrzyma w odpowiednim momencie pomoc, a nadpobudliwość i związane z nią energia, spontaniczność i zapał zostaną wykorzystane do rozwoju jego zainteresowań i pracy nad sobą.

O ADHD mówi się na szczęście coraz więcej. Niestety, nie zawsze i nie wszyscy dobrze wiedzą, co to tak naprawdę jest. Poznaj wroga

Za określeniem ADHD (skrót od angielskiego Attention Deficit Hyperactivity Disorder) kryje się zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi. Jest to najczęstsze schorzenie w psychiatrii dziecięcej. Zjawisko nie jest nowe - od dłuższego już czasu lekarze i pedagodzy mają do czynienia z osobami zdradzającymi objawy tej choroby.

Dawniej chorobę zwano psychozą impulsywną lub po prostu podsumowywano to zjawisko jednym określeniem: "dzieci trudne w wychowaniu". Świadczy to o tym, że to duch czasu decydował zawsze o nazwie i ocenie tej przypadłości.

Nie tylko dzieci

Około 4 do 6 procent dzieci i młodzieży między 6. a 18. rokiem życia jest dotknięte ADHD. Wg szacunkowych danych, w Polsce zespół nadpobudliwości psychoruchowej ma ok. 240 tys. dzieci, z czego ok. 16-20 tys. pacjentów nie może być leczona lekami psychostymulującymi z powodu tików, zespołu Tourette'a, zaburzeń lękowych lub nietolerancji bądź niepowodzenia terapii tymi lekami.

U chłopców choroba występuje częściej. Świadczy o tym wskaźnik zachorowalności wynoszący dla nich około 9 procent, podczas gdy dla dziewcząt wynosi on około 3 procent. U maksymalnie 80 procent pacjentów schorzenie trwa dalej w wieku młodzieńczym - najczęściej ze zmienionymi objawami i zmienionym przebiegiem. Niemal 60 procent wszystkich dzieci i młodzieży z ADHD cierpi na schorzenie podstawowe również w wieku dorosłym.

Złożony proces

Podobnie jak w przypadku wielu innych schorzeń psychiatrycznych rozwój zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi jest procesem wieloczynnościowym. Przyjmuje się, że przyczyną neurobiologiczną choroby jest nieprawidłowe przetwarzanie impulsów pomiędzy strukturami korowymi a podkorowymi. Za odpowiednik patofizjologiczny uważa się zaburzenie przemiany materii neuroprzekaźników, a w szczególności dopaminy i noradrenaliny.

U podłoża zaburzenia neurobiologicznego leży wiele możliwych przyczyn. Oprócz predyspozycji genetycznej ważną rolę odgrywają czynniki takie, jak: komplikacje podczas ciąży i przy porodzie oraz czynniki psychospołeczne. Przyczyną organiczną mogą być na przykład przedwczesne bóle porodowe w połączeniu z tokolizą lub ze spożyciem nikotyny, alkoholu albo narkotyków przez matkę, a także przedwczesny poród, wczesnodziecięce zaburzenia regulacji (np. zaburzenia snu lub zaburzenia pokarmowe) czy też nieprawidłowości neurologiczne.

Ważne otoczenie

Do czynników psychospołecznych zalicza się między innymi nadmierne obciążenie stresem matki w czasie ciąży, wczesne rozdzielenie matki i dziecka lub trwające przez dłuższy okres konflikty między rodzicami.

Największą rolę jednak odgrywa ryzyko genetyczne. Rodzeństwo i inni krewni pacjenta charakteryzują się pięciokrotnie zwiększonym ryzykiem zachorowania na ADHD. Zjawiska związane z naszym obecnym stylem życia mają dodatkowy wpływ na symptomatykę, chociażby przez wzrost liczby bodźców z otoczenia, szybkie tempo życia dzisiejszego społeczeństwa czy niejasne struktury wychowawcze.

Przykładowe objawy Utrudniona koncentracja uwagi

* dziecko często popełnia błędy z nieuwagi, np. traci punkty na klasówce, bo nie przeczytało dokładnie polecenia;

* często nie słyszy, co się do niego mówi, można u niego zaobserwować tzw. bujanie w obłokach;

* trudno jest mu się zabrać za odrabianie lekcji, np. wymyśla inne ważne jego zdaniem rzeczy, aby to opóźnić: chce pić, jeść, wyprowadzić psa, zadzwonić do kolegi itd.;

* zdarza mu się gubić różne rzeczy, np. gumki, ołówki, czapki, rękawiczki itd.

* łatwo rozprasza się pod wpływem zewnętrznych bodźców, np. hałas za oknem powoduje nagłe odbiegnięcie od biurka z lekcjami, aby sprawdzić, co się stało.

Nadmierna ruchliwość:

* dziecku trudno jest usiedzieć w jednym miejscu, kręci się, macha nogami, stuka trzymanym w ręku przedmiotem, zdarza się, że wstaje podczas lekcji z ławki i chodzi po klasie;

* często biega jak nakręcone i jest go wszędzie pełno;

* lubi się bawić w sposób hałaśliwy.

Impulsywność:

* dziecko wyrywa się z odpowiedzią, zanim rodzic czy nauczyciel skończy zadawać pytanie;

* trudno mu doczekać się na swoją kolej, zawsze chce być pierwsze;

* przerywa, wtrąca się, przeszkadza, np. w zabawie innych dzieci, rozmowie dorosłych itd.;

* często jest nadmiernie gadatliwe.

Jak specjaliści diagnozują chorobę

Rozpoznanie ADHD prawie całkowicie opiera się na obserwacji dziecka. To trudny i złożony proces, wymagający od lekarza nie tylko specjalistycznej wiedzy, ale też doświadczenia.

Aby zobiektywizować czynione obserwacje oraz zebrać niezbędne informacje, lekarz musi przeprowadzić dokładny wywiad na temat dziecka. Obejmuje on kilka elementów:

1. Informacje zebrane od rodziców na temat rozwoju dziecka i obecnego jego zachowania.

2. Informacje uzyskane od nauczyciela na temat zachowania dziecka w szkole lub w przedszkolu. Lekarz musi zebrać dokładne dane na temat zachowania dziecka wśród rówieśników - jakie sprawia kłopoty nauczycielom i w jakich sytuacjach, czy skarżą się na niego koledzy szkolni, na czym polegają związane z nim kłopoty wychowawcze.

3. Badanie pediatryczne i neurologiczne. Celem tych badań jest diagnoza ewentualnych uszkodzeń ośrodkowego układu nerwowego lub innych przyczyn nadpobudliwości. Może wykluczyć zatrucie ołowiem lub nadczynność tarczycy. Konieczne jest także badanie słuchu i wzroku.

4. EEG - umożliwia wizualizację pracy mózgu w postaci komputerowego zapisu graficznego.

5. Obserwacja zachowania dziecka. Lekarz ocenia m.in. postawę ciała, lokomocję, wygląd zewnętrzny, zachowanie, sposób oddychania, reakcje na bodźce zewnętrzne.

6. Rozmowa z dzieckiem. Lekarz musi nawiązać dobry kontakt z pacjentem i dowiedzieć się, jakie są jego najważniejsze problemy, szczególnie w szkole i w kontaktach z rówieśnikami.

7. Ocena nasilenia problemu nadpobudliwości psychoruchowej i zaburzeń koncentracji uwagi oraz zachowań problemowych przy pomocy skali kwestionariuszy diagnostycznych, czyli arkuszy pytań przeznaczone dla nauczycieli i rodziców.

8. Ocena aktywności ruchowej dziecka.

9. Ocena ilorazu inteligencji. Sprawdza się go za pomocą odpowiednich testów. Dzieci z ADHD mają zazwyczaj wysoki iloraz inteligencji. Jedyna różnica między dziećmi utalentowanymi bez ADHD a tymi z zespołem ADHD polega na tym, że te pierwsze kończą to, co zaczęły, te drugie zaś porzucają rozpoczęte projekty.

Dopiero po tym lekarz może przepisać odpowiednie leki i zalecić psychoterapię.

Dr n. med. Kinga Szymona, specjalista psychiatrii dzieci i młodzieży, Specjalistyczne Centrum Psychoneurologii Modus w Lublinie, Fundacja Alpha, www.psychiatralublin.com.pl

Piśmiennictwo:

1. www.umlub.pl/psychiatria/w.6/pptx

2. A. Kołakowski, T. Wolańczyk, M. Skotnicka, A. Bryńska, "ADHD - zespół nadpobudliwości psychoruchowej.

Przewodnik dla rodziców i wychowawców" GWP, Gdańsk 2007

ewydanie

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij nk udostepnij
update counter
Najnowsze plotki i skandale zawsze z Tobą. se.pl na komórce i tablecie!
Najczęściej komentowane
se app Pobierz na iPhone Pobierz na iPad Pobierz na Androida