Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to młodsza z ...
- W ostatnie święta Bożego Narodzenia okropnie się rozchorowałam. Miałam wysoką gorączkę. Aż do połowy stycznia nie mogłam dojść do siebie. A wiadomo, że w takim stanie człowiek mało je - opowiada Zawadzka.
Gdy pani Dorota wyzdrowiała i stanęła na wadze, zobaczyła, że zgubiła kilka kilogramów.
Przeczytaj koniecznie: Kasia Cichopek powie Ci, jak schudnąć
- Pomyślałam sobie "wow, jak fajnie" i stwierdziłam, że jeśli ubędzie ich jeszcze troszkę, to nic złego mi się nie stanie - mówi Superniania.
Jej mąż, Robert Myśliński, również postanowił wesprzeć ją w odchudzaniu.
- Trafił na fajną książkę o diecie białkowej i teraz obydwoje według niej się odżywiamy. Mąż bardzo mnie wspiera i gotuje mi różne pyszne rzeczy - zdradza Zawadzka.
I dodaje, że ta dieta bardzo jej się podoba. - Jem, co lubię: mięso, jogurty, sery, a co kilka dni warzywa. Na razie brakuje mi tylko owoców, bo tych w tej diecie początkowo nie ma - wyjaśnia.
I tak udało się Dorocie Zawadzkiej zrzucić 18 kg. Chce jeszcze schudnąć 7 kg.
Patrz też: Pomóż jej schudnąć - zabierz na spacer, uprawiaj seks
- Tak sobie wymyśliłam, że dojdę do 25 kg. Nie chcę wyglądać jak anorektyczka. Po prostu chcę prezentować się dobrze i móc chodzić w sukienkach, z których... trochę wyrosłam - mówi Zawadzka.
czytaj dalej>>>
Wybrane komentarze


- HELA 03.04.2010, 20:00
POCO TE ZGRYŹLIWOŚCI W STOSUNKU DO PANI DOROTY , TA DIETA JEST FANTASTYCZNA I NAPRAWDĘ DZIAŁA SAMA SIĘ NIEDAWNO O NIEJ DOWIEDZIAŁAM I PO ZASTOSOWANIU W 3 TYGODNIE STRACIŁAM 9 KILO.
- ma 11.05.2010, 11:29
Gratuluję , ale mam zastrzeżenia do Pani stylizacji. Z ciepłej , przyjemnej kobiety, przeistoczyła się Pani w antypatyczną istotę. Fatalne , niepasujące do Pani okulary, może za ciemne włosy. No i te stroje!! Jak dla 70 letniej staruszki. Potrzeba trochę łagodności w Pani wizerunku. Ale to jest łatwiejsze niż odchudzanie. Pozdrawiam




