
Nie robią wokół siebie szumu, ale to oni są królami ...
To się dopiero nazywa mieć szczęście! Piękny słoneczny dzień, piękne kobiety, drinki i jacht - tak wyglądał plan teledysku Marcina Millera i Ewy Basty.
Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że na środku jeziora zepsuł im się jacht. Przez trzy godziny Marcin był uwięziony w towarzystwie samych pięknych pań, z seksowną Ewą Bastą na czele.
Nie ma chyba na świecie mężczyzny, który by mu nie zazdrościł tych pięknych chwil.
Wybrane komentarze


- Stanisław Dziąsło 28.08.2011, 19:32
Przecież to zwykły BURAK!!! Pracuję w W-wie na stacji Orlen. Wszedł Miller z kolesiami naszczał obok muszli i ani DZIEŃ DOBRY, ani DO WIDZENIA, ani POCAŁUJ MNIE W DU.Ę i wyszedł. Zwykły CHAM!!!
- Piotrek 07.09.2011, 23:25
AHA BURAKI ZAZDROŚCICIE ...
Jak dowiedział się "Super Express", cała ekipa została uratowana, a jacht uruchomiony dopiero, gdy się ściemniło. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a klip został dokończony.
Premiera "Malyny" już dziś o godz. 18 na antenie telewizji Polo tv. "Malyna" to pierwszy damsko-męski duet Marcina Millera, od 20 lat lidera zespołu Boys.




