Krystyna Prońko w wyrazistych pasach
Krystyna Prońko postawiła na suknię, którą trudno było przeoczyć. Długa, sięgająca ziemi kreacja utrzymana była w chłodnej, grafitowo-szarej palecie, którą rozświetlały wyraziste pasy w odcieniach fioletu, magenty i żółci, układające się z przodu w geometryczny wzór przypominający strzałki. Rękawy o długości trzech czwartych i satynowy pas w talii podkreśliły sylwetkę, a całość artystka dopełniła czerwoną bransoletką i czarnymi butami. Swobodnie rozpuszczone włosy nadały stylizacji naturalnej lekkości.
Na scenie Krystyna Prońko wykonała "Jesteś lekiem na całe zło" - jeden z hitów, który publiczność zna na pamięć. Jej interpretacja, pełna emocji i charakterystycznej wokalnej swobody, przypomniała, dlaczego od dekad zalicza się ją do najważniejszych głosów polskiej muzyki.
Nie przegap: Gwiazdy błyszczą na kolejnym dniu festiwalu w Opolu 2026! Ich stylizacje POWALAJĄ
Alicja Majewska - dama w srebrnej sukni
Zupełnie inny, choć równie efektowny ton wybrała Alicja Majewska. Artystka pojawiła się w długiej sukni w kolorze srebra, o satynowym, delikatnie połyskującym wykończeniu. Górę kreacji zdobił subtelny koronkowy detal, a całość uzupełniła zarzucona na ramiona satynowa kurtka z podwiniętymi rękawami oraz delikatny wisiorek. To stylizacja stonowana, ale pełna klasy - w duchu ponadczasowej elegancji, z której wokalistka słynie.
Nie przegap: Niesamowita metamorfoza Alicji Majewskiej. Na archiwalnych zdjęciach trudno ją dziś rozpoznać
Alicja Majewska rozpoczęła od "Pamiętam ciebie z tamtych lat" z repertuaru Krzysztofa Krawczyka, a przy fortepianie towarzyszył jej wieloletni współpracownik i kompozytor Włodzimierz Korcz. Reakcja widowni nie pozostawiała wątpliwości - artystka otrzymała owację na stojąco, a opolska publiczność zaczęła skandować jej imię: "Alicja, Alicja".
Wokalistka nie kryła wzruszenia tak żywym przyjęciem. Zanim zeszła ze sceny, sięgnęła jeszcze po drugi utwór - "Na przekór wszystkim będę spać". Jak przypomniała, to piosenka o dużo lżejszym ciężarze gatunkowym, którą Bogdan Olewicz napisał dla niej jeszcze na początku jej kariery, zanim zaczął tworzyć późniejsze pokoleniowe hymny.
Wyjątkowy hołd dla mistrza słowa
Obie artystki wpisały się w klimat całego koncertu, który był zbiorowym ukłonem w stronę Bogdana Olewicza - autora tekstów, których słuchały kolejne pokolenia Polaków. Widowisko "Autobiografia" zgromadziło na opolskiej scenie czołówkę rodzimych wykonawców, a publiczność raz po raz nagradzała ich owacjami.