Spis treści
"Taniec z Gwiazdami" jako trampolina do kariery dla celebrytów
Bez wątpienia "Taniec z Gwiazdami" to jeden z najbardziej uwielbianych programów rozrywkowych na polskim rynku telewizyjnym. W licznych edycjach wzięła udział plejada rodzimych gwiazd - dla wielu z nich udział w show stał się przepustką do dalszej kariery, a dla innych okazał się szansą na znalezienie nowej miłości.
Uważam, że to jest program, który po prostu kosmicznie wpływa na kariery innych osób, naszych gwiazd i one potem zaczynają swoją nową drogę - nowy oddech i nowe życie zawodowe. Myślę, że na każdą osobę tak dobrze działa ten program - skomentował w rozmowie z RMF FM prowadzący TzG Krzysztof Ibisz.
Mandaryna ma szanse na wygraną w "Tańcu z Gwiazdami" przez powrót do Michała Wiśniewskiego?
Chociaż Mandaryna posiada niezaprzeczalne umiejętności taneczne, w opinii publicznej długo funkcjonowała przede wszystkim jako partnerka Michała Wiśniewskiego. W początkach jej przygody z muzyką pojawiały się głosy zarzucające jej nepotyzm; sugerowano, że wydanie albumu i występ na sopockim festiwalu w 2005 roku zawdzięcza popularności męża. Trudno więc dziwić się, że po upływie dwóch dekad podobne spekulacje znów stają się aktualne.
PRZECZYTAJ TEŻ: Karolina Baran wystąpi w "Tańcu z Gwiazdami". Decyzja Polsatu rozzłościła niektórych widzów
Niedawno Marta i Michał Wiśniewski poinformowali o swoim zejściu. Zbiegło się to w czasie z informacją, że Mandaryna pojawi się na parkiecie nowej odsłony "Tańca z Gwiazdami", rywalizując z takimi postaciami jak Helena Englert, Izabela Kuna czy Krzysztof Kwiatkowski. W opinii części widzów, relacja z wokalistą Ich Troje może przynieść jej dodatkowe głosy, które przybliżą ją do zwycięstwa. O opinię w tej sprawie poproszono Krzysztofa Ibisza w wywiadzie dla RMF FM. Odpowiedział krótko:
Wydaje mi się, że jak ktoś jest otwarty i szczery wobec innych, to zawsze dodaje.
PRZECZYTAJ TEŻ: Piotr Mróz twierdzi, że traci role z powodu wiary w Boga. Aktor nazywa polski show-biznes rynsztokiem