55-letnia Dorota Naruszewicz zmysłowo kręci pupą na środku drogi. Beata z "Klanu" kusi między drzewami

2026-06-07 15:07

Dorota Naruszewicz udostępniła w sieci zaskakujące nagranie. Była gwiazda "Klanu" pokazała, jak tańczy zupełnie sama pośrodku leśnej drogi, zmysłowo kręcąc biodrami w rytm kultowego hitu Kylie Minogue.

Kto pamięta ją jako spokojną Beatę Borecką z "Klanu", może przecierać oczy ze zdumienia. Tym razem Dorota Naruszewicz wyszła na pustą leśną drogę, odwróciła się plecami do kamery i zaczęła tańczyć tak, jakby nikt jej nie widział. Ręce w górze, biodra w ruch, ani śladu skrępowania. Widać, że aktorka bawi się świetnie i kompletnie nie przejmuje się tym, kto i co o tym pomyśli.

Polecamy: 54-letnia Dorota Naruszewicz nie wstydzi się odsłaniać ciała! Już wiadomo, co robi, aby TAK wyglądać

Skóra, dzwony i rockowy luz. Dorota Naruszewicz dała show w lesie

Dorota Naruszewicz postawiła na czerń - krótką skórzaną kurtkę typu bomber narzuconą na drobny top, spod którego co chwilę wyłaniał się fragment pleców, oraz spodnie dzwony. Całości dopełniły buty na obcasie i długie, rozpuszczone włosy, które rozwiewały się przy każdym ruchu. W tym zestawie jest sporo pazura. Skóra i dzwony przywołują klimat lat 70., a wszystko razem ma w sobie zadziorność, jakiej u serialowej Beaty Boreckiej raczej byśmy nie uświadczyli.

Taniec z przesłaniem? Tak szalała Dorota Naruszewicz

Najciekawsze w tym nagraniu nie jest jednak to, co aktorka ma na sobie, ale to, co z niej bije. Stoi na środku pustej, asfaltowej drogi ciągnącej się przez gęsty las, unosi ręce nad głowę i kołysze biodrami w rytm muzyki. Nie pozuje, nie ustawia się pod kamerę - po prostu tańczy dla siebie, w otoczeniu drzew i wieczornego światła przebijającego się przez korony.

I właśnie w tym jest coś wyzwalającego. Wygląda to na mały manifest swobody - radość z bycia tu i teraz, bez oglądania się na to, kto patrzy.

"Tam, gdzie prowadzi droga"

Rytmu całej scenie nadaje dodany do wideo dźwięk "Can't Get You Out of My Head" Kylie Minogue. Pod materiałem aktorka napisała tylko tyle: "Tam, gdzie prowadzi droga". Za kamerą stał Jacek Szawioła.

I właściwie o to chyba w tym wszystkim chodziło: o odrobinę wolności i czystą frajdę z tańca dla samej siebie. A że przy okazji rozgrzało to internet? Cóż, trudno się dziwić.

Zobacz więcej zdjęć. Dorota Naruszewicz zmysłowo kręci pupą na środku drogi

To najspokojniejsza wieś w Polsce. Podlaska perełka jest otoczona lasem
QUIZ. Dopasuj aktora do roli w serialu TVP. "Klan", "M jak miłość", "Na dobre i na złe"
Pytanie 1 z 20
Artur Żmijewski zagrał:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki