Adrian Szymaniak zmaga się z poważną chorobą
"Ślub od pierwszego wejrzenia" jeszcze przed polską premierą wzbudzał spore kontrowersje. Program zdobył jednak wierną widownię, która od jedenastu edycji śledzi losy uczestników. W historii "Ślubu..." tylko garstka uczestników postanowiła pozostać w małżeństwie. Anita Szydłowska (36 l.) i Adrian Szymaniak (39 l.) poznali się podczas trzeciego sezonu i szybko stali się ulubieńcami widzów. Okazało się również, że w ich przypadku eksperci się nie mylili.
Małżonkowie do dziś są razem. Doczekali się nawet dwójki dzieci. Obecnie udowadniają, że są ze sobą nie tylko w zdrowiu, ale również chorobie. W ubiegłym roku Adrian Szymaniak trafił do szpitala. Po szeregu badań poznał przerażającą diagnozę - zdiagnozowano u niego glejaka IV stopnia. Od tamtej pory toczy się zacięta walka o jego życie i zdrowie.
Gwiazdor "Ślubu od pierwszego wejrzenia" przeszedł szereg operacji, radioterapię, chemioterapię i kolejne etapy specjalistycznego leczenia. W mediach społecznościowych otwarcie opowiada o trudach terapii, nie ukrywając, że jest mu bardzo ciężko. Na każdym etapie może liczyć na wsparcie ukochanej żony, rodziny i przyjaciół.
Zobacz również: Pogorszył się stan Adriana Szymaniaka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Mówi o strasznej rocznicy
Adrian Szymaniak jest pod całodobową opieką medyczną
Niedawno przekazali, że po miesiącach leczenia lekarze stwierdzili wznowę choroby. W sieci powstała zbiórka mająca pomóc w pokryciu ogromnych kosztów. Na stronie zbiórki przekazano właśnie nowe informacje. Okazuje się, że Adrian Szymaniak przebywa obecnie w domu, gdzie jest otoczony całodobową opieką medyczną.
Po kolejnej hospitalizacji, Adrian przebywa obecnie w domu, gdzie otoczony jest całodobową, profesjonalną opieką. Jest z nami zespół medyczny, pielęgniarki, opiekunowie medyczni i rehabilitanci, a przede wszystkim - jego najbliższa, kochająca rodzina, która jest przy nim każdego dnia i robi wszystko, co tylko możliwe, żeby miał najlepsze warunki do powrotu do sprawności - przekazano.
Dom Szymaniaka i Szydłowskiej został dostosowany do potrzeb chorego. Specjalistyczne sprzęty medyczne i rehabilitacyjne ułatwiają mu codzienne funkcjonowanie.
Zobacz również: Każdy miesiąc kosztuje fortunę. Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" walczy o życie