ROZRYWKA Gwiazdy Teleshow Kultura Disco-Polo
SUPER EXPRESS.pl rozrywka teleshow Rolnik szuka żony 4. Sebastian: "Brzydki jakoś specjalnie nie jestem"

Rolnik szuka żony 4. Sebastian: "Brzydki jakoś specjalnie nie jestem"

01.05.2017, godz. 09:40
Sebastian, Rolnik szuka żony
foto: print screen vod.tvp.pl

Poznaliśmy już dziesięciu kandydatów do programu Rolnik szuka żony 4. Do właściwej części programu dostaną się tylko ci, którzy otrzymają najwięcej listów. Sebastian, rolnik z województwa kujawsko-pomorskiego, zachęca panie do pisania listów... Obiecuje im czerwony dywan, gdy przyjadą do niego w odwiedziny!

Sebastian postanowił zmienić swoje życie i poszukać tej jedynej w programie Rolnik szuka żony 4. Póki co nie wiemy, czy będzie w głównej części programu, ale jeśli dostanie bardzo dużo listów z pewnością go zobaczymy! Sebastian ma 31 lat, urodził się dokładnie 1 kwietnia, czyli w prima aprilis. Jest optymistą i bardzo lubi zajęcia w ogrodzie. Rolnik pochodzi z województwa kujawsko-pomorskiego, gdzie wraz z rodzicami prowadzi kilkudziesięciohektarowe gospodarstwo. Co mówi o sobie?

- Brzydki jakoś specjalnie nie jestem. Mam piękny dom, piękny ogród, gospodarstwo. Jestem miły, serdeczny, uczuciowy. Należałoby mieć rodzinę własną, dzieci, może w tym roku to się uda - mówi w premierowym odcinku show. Sebastian jest romantykiem. Marzy mu się wybranka, której mógłby wysyłać kwiaty, recytować wiersze, a także zabierać na romantyczne randki. Czy znajdzie taką w programie? Z pewnością będzie walczył! Zachęca kobiety do pisania listów czerwonym dywanem. - Jak przyjadą wybranki tutaj będzie stała drewniana studnia, piękna z kwiatami, tutaj będzie rozłożony czerwony dywan i tutaj będą sobie kandydatki szły sobie gdzie je powitam - słyszymy. Czy rzeczywiście spełni obietnicę?

Listy do rolników można wysyłać do 14 maja. Adres Sebastiana: skrytka pocztowa 67, 02-741 Warszawa, UP 121 (z dopiskiem "Sebastian"). Należy pamiętać także o formularzu na stronie www.rolnikszukazony.tvp.pl.

Zobacz: Muminki wracają! Zobacz zapowiedź!

Źródło: Paulina Koziejowska
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: